Uwaga, kierowcy! Jeśli w ostatnich miesiącach przyzwyczailiście się do parkowania w niedozwolonych miejscach, bo nikt was nie dyscyplinował, lepiej zacznijcie znów przestrzegać przepisów.

Sejm znowelizował ustawę Prawo o ruchu drogowym i tym samym przyznał strażnikom miejskim prawo kontroli i karania kierowców. Wcześniej bowiem nie było to do końca jasne. Najpierw sądy, a potem Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zgodnie ze wspomnianą ustawą mandaty za wykroczenia drogowe może wypisać tylko policja. Teoretycznie municypalni mogli nadal zakładać blokady na koło źle zaparkowanych aut, ale zamiast wystawić mandat, mogli co najwyżej upomnieć kierowcę. Blokady schowano więc do szafy. Podobny los spotkał fotoradar – straż nie mogła też karać za przekroczenie prędkości.

Ale okres bezsilności municypalnych dobiega końca. Znowelizowana ustawa wchodzi w życie 24 lipca. Od tego dnia municypalni będą więc znów uzbrojeni po zęby w sprzęt do walki z kierowcami, którzy nie przestrzegają przepisów. – Zabieramy się do pracy i wdrażamy tzw. program naprawczy, bo w niektórych częściach miasta zapanowała kompletna samowolka w parkowaniu – zapowiada Przemysław Piwecki, rzecznik poznańskiej straży miejskiej.

Trudno się nie zgodzić, że jest w Poznaniu co naprawiać. Źle zaparkowane samochody to już stały element krajobrazu m.in. na ul. Kościuszki przy Starym Browarze, gdzie kierowcy bezkarnie zastawiają ścieżkę rowerową. Gdy za tydzień straż miejska wybierze się w tam z blokadami, litości nie będzie. – Standardowy mandat za parkowanie w niedozwolonym miejscu to 100 zł – ostrzega Piwecki.

Co mogą strażnicy?

– rejestrować naruszających przepisy ruchu drogowego (niestosowanie się do ograniczenia prędkości, korzystanie z pasa ruchu przeznaczonego dla komunikacji miejskiej, przejeżdżanie na czerwonym świetle, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu i wiele innych) przy użyciu urządzeń samoczynnie działających, np. fotoradaru. Rejestracja może odbywać się w miejscach i czasie uzgodnionym z komendantem miejskim policji. Po rejestracji strażnik nie może wydać polecenia zatrzymania samochodu – ustala właściciela i wzywa go do siedziby straży, gdzie sprawca może być pouczony, ukarany mandatem. Straż może też skierować wniosek o ukaranie do sądu.

– zatrzymać w ruchu: samochód jadący drogą objętą zakazem ruchu w obu kierunkach, motorowerzystę, rowerzystę, pieszego, pojazd zaprzęgowy i jadącego wierzchem, o ile naruszają przepisy. W trakcie kontroli strażnik może: sprawdzać dokumenty wymagane do kierowania pojazdem, legitymować, wydawać polecenia.

– w przypadku kierowcy, co do którego istnieje uzasadnione podejrzenie, że znajduje się on pod wpływem alkoholu lub innego podobnie działającego środka, strażnik zobowiązany jest uniemożliwić kierowanie pojazdem tej osobie do czasu przybycia policji.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj