1 / 10

Między innymi o tym jak wygląda polska droga do gospodarki o obiegu zamkniętym oraz o społecznych aspektach segregacji odpadów komunalnych dyskutowali eksperci zaproszeni przez redakcję czasopisma „Recykling” na drugi dzień Forum Recyklingu.

Inauguracją obrad było wręczenie dyplomów osobom i organizacjom, które dzięki wsparciu i zaangażowaniu, przyczyniały się do sukcesu kwartalnika „Recykling” przez piętnaście lat jego istnienia. Wyróżnienia z rąk Katarzyny Błachowicz – redaktor prowadzącej czasopismo odebrali:

– Katarzyna Maćczak, IMP Polowat;
– Anna Szałkowska, Fundacja PlasticsEurope Polska;
– Krzysztof Kawczyński, Krajowa Izba Gospodarcza;
– Mariusz Rajca, TOMRA Sorting;
– Jacek Wodzisławski, Fundacja Recal.

Obieg zamknięty coraz doskonalszy

Tematem przewodnim drugiego dnia spotkania była „Gospodarka odpadami – wyzwania i szanse rozwoju recyklingu”. Szansą rozwoju jest niewątpliwie gospodarka o obiegu zamkniętym, którą opisał Piotr Barczak z European Environmental Bureau. Jak wyjaśniał, obecnie w Polsce następuje dynamiczny rozwój tej koncepcji: – Będąc na poznańskich targach dwa lata temu rozpoczęliśmy propagować ideę circular economy i zero waste. Były to wtedy koncepty bardzo świeże i nieznane. Obecnie obserwujemy bardzo duże zainteresowanie i coraz większą ilość partycypujących. I to jest właśnie słuszny kierunek, którego nie da się ominąć.

Droga Polski do gospodarki o obiegu zamkniętym musi bazować na koncepcie „zero waste”. – Opiera się on trzy główne zasady: śmieci powinny być widoczne a to czego nie da się zawrócić do obiegu musi zostać inaczej zaprojektowane; należy maksymalizować wydajność selektywnej zbiórki „u źródła” a także konieczne jest wyeliminowanie strumienia „zbytecznych” odpadów/produktów – wymieniał prelegent.

W ideę circular economy wpisuje się m.in. system kaucyjny opakowań, którego założenia omówił Jerzy Ziaja reprezentujący Ogólnopolską Izbę Gospodarczą Recyklingu. System ten, stanowiący uzupełnienie selektywnej zbiórki, jest obecnie realizowany w dziesięciu krajach Unii Europejskiej, w kilku stanach USA oraz Australii. Poziom zwrotu opakowań objętych projektem tych w krajach wynosi średnio 90%. – Dotyczy on opakowań po napojach z wszystkich materiałów. Wspólną cechą opakowań, obecnie znajdujących się w produkcji, jest kod kreskowy, który w takim systemie należy zmienić aby informował o przynależności do systemu. Konieczne jest także wprowadzenie widocznego oznakowania informacyjnego o opakowaniu zwrotnym – wyjaśniał J. Ziaja.

Segregacja według Kowalskiego

Ten sam problem dotyczący recyklingu w Polsce, ale od strony społecznej przedstawił słuchaczom Filip Piotrowski z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania im. Stanisława Leszczyckiego PAN. Wytłumaczył m.in. dlaczego system segregacji odpadów „u źródła” w Polsce szwankuje. – Jest to spowodowane specyfiką polskiego społeczeństwa, które charakteryzuje się m.in. niskim poziomem uogólnionego zaufania oraz kapitału społecznego oraz brakiem zaufania do władz – wyjaśniał prelegent.

Przeprowadzone przez Instytut badania w warszawskiej dzielnicy Praga Północ wykazały, że wśród dwóch grup społecznych zamieszkujących tę część stolicy występują problemy z recyklingiem. Zarówno „starzy” biedniejsi mieszkańcy jak i „nowi”, reprezentujący klasę średnią, początkowo deklarowali, że segregują odpady. Jednak okazało się, że ani jedni ani drudzy nie robią tego w odpowiedni sposób.

Podsumowując przeprowadzone badania, F. Piotrowski uznał iż – w przypadku polskiego społeczeństwa – powinniśmy pomyśleć o wprowadzeniu systemu kar, którego obecnie w Polsce nie ma, a może okazać się koniecznością aby wyegzekwować prawidłowe segregowanie „u źródła”.

Debata – jakość a koszty

Na zakończenie drugiego dnia spotkania odbyła się debata „Selektywna zbiórka odpadów – tak, ale jak? Koszty selektywnej zbiórki odpadów, a jakość surowca”. Wśród dyskutantów znaleźli się: Monika Kosińska (Ministerstwo Środowiska), Magda Dziczek (Eko-Pak), Szymon Dziak-Czekan (Stowarzyszenie „Polski Recykling”), Michał Gawrych (Stora Enso), Mariusz Rajca (TOMRA Sorting), Anna Szałkowska (Fundacja PlasticsEurope Polska) oraz Leszek Świętalski (Związek Gmin Wiejskich RP).

– Mówimy o kosztach i jakości surowców z selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, jednak bardzo istotne jest oszacowanie o jakiej ich ilości mówimy. Według danych GUS-u wytwarzamy 12 mln ton odpadów komunalnych. KPGO informuje, że strumień odpadów nie będzie wzrastać ale poziomy recyklingu owszem – podkreślała Katarzyna Błachowicz, prowadząca dyskusję.

– Osiągnęliśmy w roku ubiegłym poziom recyklingu równy 25-26 %. Resort nie jest zadowolony z tego wyniku dlatego chce ujednolicić metodologię, system i zakres selektywnej zbiórki jednak my uważamy, że te działania nie łączą się z celem do którego zmierzamy. – mówił Leszek Świętalski, reprezentujący Związek Gmin Wiejskich RP.

– W całym systemie musi być stworzona filozofia. Powiedzmy do czego zmierzamy i do tego dopasujmy instrumentarium. Jeśli chodzi o system nadzoru to samorządowcy są zdania, że jest on konieczny. Powinno się wprowadzić pewną spójność ponieważ obecnie opłata śmieciowa różni się mocno w różnych gminach a różnica między segregowanym a niesegregowanym wynosi minimalnie 30 gr! – apelował L. Świętalski.

Anna Szałkowska podkreślała, że jeśli chcemy myśleć o jakimkolwiek wzroście poziomu odzysku to musimy pamiętać o zwiększeniu odbioru od klientów. Jedyną drogą do zwiększenia poziomu zbiórki odpadów opakowaniowych jest pozyskanie ich z gospodarstw domowych.

Na pytanie dotyczące systemu kaucyjnego/depozytowego odpowiedziała Magda Dziczek: – System kaucyjny/depozytowy może usprawnić nasz system zbiórki odpadów ale jeżeli chcemy budować świadomość ekologiczną i nawyki segregacji u źródła powinniśmy, powinien to być krok ostateczny. Poza tym wdrożenie takiego systemu wiąże się z ogromnymi pieniędzmi i pojawia się pytanie kto miałby je wydać. Bodziec ekonomiczny jest istotny ale jeszcze nie w tym momencie.

Jak podsumował Mariusz Rajca – Największym mankamentem naszego systemu jest brak pieniądza wędrującego za produktem.

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Dla Komisji Europejskiej liczy się przede wszystkim stolica – a tu kicha – tylko 4,5 procent odzysku… money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/segregacja-smieci-jak-segregowac,141,0,2162061.html

Skomentuj