Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zapowiada, że do 2023 r. kierowcy będą mogli przejechać nową drogą S6. Niemal połowa tej drogi miałaby zostać wybudowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

Droga S6 ma liczyć około 330 km. Odcinek o długości 150 km ma zostać zrealizowany w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Jednak, jak zapowiedział minister infrastruktury Jerzy Kwieciński w rozmowie z Radiem Gdańsk, nie oznacza to bramek ani opłat dla kierowców. – Nasza oferta będzie polegać na tym, że państwo będzie płaciło za użytkowanie tej trasy – powiedział Kwieciński.

W sumie w formule PPP w Polsce ma być realizowane sześć drogowych projektów. W tym trybie powstał również fragment autostrady A2, wokół której co pewien czas pojawiają się kontrowersje. Wśród budowanych już odcinków S6 są między Goleniowem i Koszalinem. Realizowane są też przetargi na kolejne trzy odcinki Gdynia – Bożepole Wielkie.

Z kolei budowa S6 od Sianowa do Trójmiasta i dalej do A1 planowana była na 2018 r. Przetargi na niektóre odcinki ogłaszano już trzy lata wcześniej. W roku 2016 okazało się, że ten termin jest nierealny, a perspektywę przesunięto na trzecią dekadę XXI w.

Ekspresówka S6 ma połączyć stolicę województwa zachodniopomorskiego z Policami, Goleniowem, Kołobrzegiem, Koszalinem, Słupskiem i Trójmiastem oraz autostradą A1, przebiegającą przez województwa: pomorskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, łódzkie i śląskie. Budowa ma odbywać się dzięki finansowemu wsparciu Unii Europejskiej, która przekaże na ten cel kwotę 232 mln euro.

Źródła: businessinsider.com.pl, PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj