W ubiegłym tygodniu poznaliśmy ostateczny tekst najnowszego Krajowego Planu Gospodarki Odpadami. Jakie będzie miał on konsekwencje dla polskiego systemu odpadowego? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Maciej Kiełbus, partner w kancelarii Dr Krystian Ziemski & Partners.

Jako ostatni ze zidentyfikowanych problemów wskazano „zbyt niskie rynkowe ceny niektórych surowców wtórnych, w związku z czym pozyskane środki nie pozwalają na obniżenie stawki opłaty”. Problem ten ma charakter niezwykle złożony. Ceny surowców wtórnych uzależnione są od szeregu czynników, w tym od globalnej koniunktury gospodarczej. Na czynniki te w znaczącej mierze organy administracji publicznej nie mają wpływu. Jednocześnie ceny surowców wtórnych pozyskiwanych na terenie poszczególnych gmin mogą bezpośrednio lub pośrednio wpływać na bilansowanie się gminnych systemów gospodarki odpadami komunalnymi, a przez to przekładać się na wysokość opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi uiszczanych przez poszczególnych właścicieli nieruchomości. Należy mieć także na uwadze fakt, iż rozwój systemów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych może także w przyszłości wpływać na ceny rynkowe poprzez wzrost podaży tego typu surowców.

Miejsca nielegalnego składowania odpadów komunalnych

W KPGO 2022 osobny fragment poświęcono analizom dotyczącym miejsc nielegalnego składowania odpadów komunalnych. Autorzy, powołując się na dane GUS Infrastruktura komunalna 2014, wskazali, iż na koniec 2014 roku w Polsce istniało 2371 nielegalnych miejsc porzucania odpadów, to jest o 15% mniej niż w roku poprzednim. W tym samym roku zlikwidowano 12707 nielegalnych miejsc porzucania odpadów zbierając ok. 46,6 tys. ton odpadów komunalnych.

Jako czynniki mogące mieć wpływ na powstawanie tego typu miejsc wskazano po pierwsze „stosowanie nielegalnych praktyk przez wyłonionych w przetargu wykonawców w szczególności prowadzących działalność łącznie w zakresie usług odbioru i zagospodarowania odpadów”. Okoliczność ta jest o tyle istotna, iż prowadzi Autorów dokumentu do rekomendowania zmian w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (o czym szerzej w dalszej części dokumentu). Należy jednakże już w tym miejscu postawić pytanie czy zmiany prawne w tym zakresie – bez wzmocnienia instytucjonalnego i prawnego – inspekcji ochrony środowiska przyniesie zamierzony efekt.

Jako dugi czynnik wskazano „obniżanie kosztów systemu gospodarowania odpadami komunalnymi przez gminy przez ustanowienie zbyt rzadkiej częstotliwości odbierania odpadów komunalnych lub zbyt niskiego limitu ilościowego odbieranych odpadów w ramach opłaty w stosunku do faktycznych potrzeb mieszkańców”. Niestety z uwagi na brak danych co do morfologii odpadów zbieranych na tzw. „dzikich wysypiskach” niezwykle trudno odnieść się do tego argumentu. W szczególności nie sposób określić czy zebrane w tych miejscach odpady pochodziły z gospodarstw domowych czy też z działalności gospodarczej. Nie sposób także wskazać czy były to „podstawowe” frakcje odpadów zbierane przez gminy „u źródła” czy też były to odpady „problemowe” (np. odpady budowlane, odpady wielkogabarytowe itp.), których zbiórka oparta jest na systemie stacjonarnych i mobilnych PSZOK. Brak jest także nowszych danych, które pozwoliłyby na zweryfikowanie czy zmiana przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zakresie określenia minimalnej częstotliwości odbioru wybranych frakcji odpadów komunalnych przyniosła jakiekolwiek zmiany w tym zakresie.

Trzecim czynnikiem wskazanym w KPGO 2022 jest „zbyt mała liczba lub brak prowadzenia kontroli w zakresie wywiązywania się przedsiębiorców z umownych obowiązków dotyczących prawidłowego zagospodarowania odebranych odpadów z terenu gmin”. W tym zakresie raz jeszcze podkreślić należy, iż kwestia kontroli przedsiębiorców odbierających odpady komunalne nie może ograniczać się pod względem podmiotowym do gmin, które nie mają w szeregu przypadków nie mają wystarczających możliwości w tym zakresie.

Jako czwarty czynnik wskazano „zbyt małą liczbę stacjonarnych PSZOK, zapewniających przyjmowanie określonych odpadów komunalnych”. Raz jeszcze powtórzyć należy, iż stacjonarne PSZOKi stanowić winny uzupełnienie innych elementów systemu, nie mają one bowiem znaczenia kluczowego. Zarówno w miastach, jak i na wsi, funkcjonować mogą skuteczniejsze rozwiązania, jak chociażby mobilna zbiórka odpadów problemowych.

Piątym czynnikiem są „problemy gmin ze zorganizowaniem nowego systemu spowodowane opóźnieniami w podejmowaniu uchwał i rozstrzyganiu przetargów”. W tym zakresie – biorąc pod uwagę okres z którego analizowano dane – należy uznać, iż czynnik ten mógł wpłynąć na powstawanie tzw. „dzikich wysypisk”. Dane z kolejnych lat pozwolą na weryfikację jak wielkie było jego znaczenie dla powstawania tego typu miejsc.

Ostatnim z wymienionych czynników jest „brak ustawowego zobowiązania gmin do objęcia systemem również nieruchomości niezamieszkanych przy jednoczesnym braku kontroli ze strony gmin sposobu zagospodarowania odpadów powstających na tych nieruchomościach.”. Jest to niezwykle interesujący wątek, który niestety nie został rozwinięty w dalszej części KPGO 2022. Należy przypomnieć, iż główną przesłanką oddzielnego uregulowania trybu odbioru odpadów komunalnych z terenu nieruchomości zamieszkałych i niezamieszkałych była próba poszukiwania „kompromisu” w zakresie tzw. „zamówień in-house”. Być może w kontekście wprowadzonych już rozwiązań prawnych w tym zakresie oraz deklarowanej w KPGO 2022 przychylności dla tego typu rozwiązań, czas podjąć dyskusję na temat zasadności utrzymywania tego typu podziału. Niestety w KPGO 2022, pomimo zapowiedzi nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, brak jest jakichkolwiek wzmianek w tym zakresie.

Drugą część tekstu, w której zostały omówione cele oraz kierunki działań zapowiedziane w KPGO 2022 można przeczytać w portalu PrawoDlaSamorządu.pl.

Czytaj więcej

Skomentuj