O 600 mln zł na budowę punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych będą mogły starać się gminy w konkursie ogłoszonym przez NFOŚiGW. Eksperci przekonują, że warto powalczyć o te pieniądze, bo PSZOK to ustawowy obowiązek samorządów. Sęk w tym, że nie wiadomo, czy po dotacje będą mogli sięgnąć wszyscy.

Punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych wprowadziła nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która weszła w życie w połowie 2013 r. W przepisach nie wskazano jednak ani definicji PSZOK-u, ani konkretnych kryteriów, jakie powinny spełniać. Mimo że na samorządy nałożono obowiązek utworzenia samodzielnie lub wspólnie z inną gminą bądź gminami co najmniej jednego stacjonarnego punktu, to ustawodawca nie wskazał też ostatecznego terminu ich postawienia. Nie ma również mowy o ewentualnych konsekwencjach, jeśli samorząd nie wywiązałby się ze swojego obowiązku.

Co czwarta gmina bez PSZOK-u

Jak gminy radzą sobie z organizowaniem PSZOK-ów? W latach 2013-2015 wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska przeprowadzili cykle kontrolne, obejmujące za każdym razem po 10% gmin w skali kraju, sprawdzając, jak przestrzegane są przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w tym jak tworzone są punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Wyniki inspekcji z tych trzech lat pokazują, że PSZOK-i utworzyło od 70 do 80% badanych gmin, co znalazło potwierdzenie w danych zawartych w najnowszym projekcie Krajowego Planu Gospodarki Odpadami, gdzie podano, że w 2014 r. w kraju było 1881 PSZOK-ów. Przy liczbie 2478 gmin w Polsce w przybliżeniu uzyskujemy wskaźnik ok. 75%. – Nasycenie PSZOK-ami nie jest wystarczające, ciągle wiele gmin nie posiada żadnego punktu. Na początku ubiegłego roku w województwie łódzkim na 177 gmin 61 nie posiadało PSZOK-u. W grupie tej są także gminy, które należą do związków międzygminnych i które podpisały indywidualne porozumienia. Z kolei np. w województwie kujawsko-pomorskim 14 gmin nie miało takich punktów, a w województwie mazowieckim ok. 25% gmin nie posiadało PSZOK-ów – wylicza dr inż. Barbara Kozłowska z Wydziału Inżynierii Procesowej i Ochrony Środowiska Politechniki Łódzkiej. – Wójtowie, burmistrzowie, rzadziej prezydenci jako przyczynę niewywiązania się z obowiązku utworzenia PSZOK-ów podają konieczność zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, brak funduszy na taką inwestycję, przedłużające się procedury administracyjne lub nawet brak konieczności budowania PSZOK-ów. Świadczy to kompletnie o niezrozumieniu sprawy – dodaje.

CCJ 300 x 250

Tomasz Styś, ekspert Instytutu Sobieskiego ds. gospodarki odpadami, przypomina, że tworzenie punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych jest zadaniem własnym gminy, i liczy, że to zmobilizuje samorządy do organizowania takich punktów. – Ponadto dobrze zorganizowany PSZOK może być istotnym uzupełnieniem gminnego systemu selektywnej zbiórki odpadów „u źródła” i jako taki jest użytecznym narzędziem wspomagającym osiąganie odpowiednich poziomów odzysku i recyklingu – mówi T. Styś. – Jego rola w systemie będzie rosła po przyjęciu pakietu gospodarki o obiegu zamkniętym i zawartym w nim nowym modelu rozszerzonej odpowiedzialności producenta. PSZOK bowiem będzie mógł być swoistym „punktem kontaktowym” pomiędzy właścicielami nieruchomości wytwarzającymi określone rodzaje odpadów a producentami wprowadzającymi na rynek produkty w opakowaniach lub sprzęt elektryczny i elektroniczny – tłumaczy.

Unia pomoże gminom, ale którym?

Koszt budowy PSZOK-u może wynosić od kilkuset tysięcy złotych do nawet kilku milionów. Dla wielu gmin może to być zbyt duży wydatek, dlatego Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pod koniec kwietnia ogłosił konkurs na dotacje na budowę punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Wnioski można składać do końca lipca. Wsparcie udzielane będzie w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 (nr POIS.2.2.2/2/2016), a wnioski o dofinansowanie mogą składać jednostki samorządu terytorialnego i ich związki, a także podmioty świadczące usługi publiczne w ramach realizacji obowiązków własnych jednostek samorządu terytorialnego.

Kwota środków przeznaczona na dofinansowanie projektów w ramach konkursu wynosi aż 600 mln zł, a na dodatek, jak informuje NFOŚiGW, „w zależności od zapotrzebowania może ulec zmianie”. W konkursie nie ma widełek wartości inwestycji, które mogą otrzymać dotację, a poziom współfinansowania projektów wynosi maksymalnie 85% wartości wydatków kwalifikowanych. Ostateczne rozstrzygnięcie konkursu i zatwierdzenie listy projektów wybranych do dofinansowania ma nastąpić do 13 grudnia 2016 r.

1
2
Kolędownik 2018 696px
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj