1 / 35

Przedsiębiorstwa wod-kan prześcigają się w pomysłach jak zapewnić nieco ochłody mieszkańcom dużych miast w upalne dni. Kiedy żar leje się z nieba rozstawiają kurtyny wodne, zraszacze a nawet rozdają wodę z saturatora.

Przedstawiamy ranking ośmiu największych miast w Polsce, które w różny sposób dają ochłodę swoim mieszkańcom i turystom. Zobacz i zdecyduj, w którym mieście twoim zdaniem działa to najciekawiej!

Które miasto najlepiej dba o mieszkańców podczas upałów?

  • Gdańsk (69%, 219 Votes)
  • Łódź (21%, 67 Votes)
  • Wrocław (4%, 12 Votes)
  • Warszawa (2%, 7 Votes)
  • Kraków (2%, 6 Votes)
  • Poznań (2%, 5 Votes)
  • Szczecin (1%, 2 Votes)

Liczba głosów: 318

Loading ... Loading ...

Kolorowa mgiełka dla gdańszczan

Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna od 2015 r. realizuje na terenie Gdańska projekt ZAMGŁAWIACZ. Jest to kompleksowy plan zaopatrzenia przestrzeni publicznej w urządzenia dające ochłodę w upalne dni i cieszące oko ciekawą formą architektoniczną. Pierwszy zagławiacz stanął w 2015 r. na Targu Węglowym. W marcu i kwietniu 2016 roku mieszkańcy, w głosowaniu internetowym wybrali kolejne lokalizacje. Dziś instalację spotkamy także: w Parku Reagana, przy plaży w dzielnicy Stogi oraz w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym.

CCJ 300 x 250

– Urządzenie składa się z modułów (od jednego do trzech) wykonanych z betonu architektonicznego i drewna. W drewnianych żaluzjach ukryte są dysze wodne tworzące wokół tej instalacji delikatny, wilgotny mikroklimat. Mgiełka uruchamia się, gdy temperatura powietrza zbliży się do 26 stopni Celsjusza. Po zmroku, za wydobywającą się z urządzenia wodą podąża światło, tworząc ciekawe obrazy – podświetlane obłoki mgły wodnej – wyjaśnia Anna Nawała z GIWK.

Ponadto w 2012 i 2014 r. GIWK oddał do użytku pięć zdrojów w pasie nadmorskim w Gdańsku. Wykonane zostały według projektu, który zwyciężył w konkursie „Łyk zdrowej wody nad morzem”. Urządzenia mają prostą, opływową formę nawiązującą do koloru piasku i wytrawionego morską wodą drewna. Trzy z nich posiadają dodatkową misę dla zwierząt. W 2016 roku powstanie w Gdańsku 9 kolejnych zdrojów. Ich budowa realizowana jest przez GIWK na wniosek mieszkańców, z budżetu obywatelskiego. Spółka planuje również realizację projektu polegającego na zapewnieniu dostępu do urządzeń z wodą pitną w historycznej części Gdańska – na terenie Głównego Miasta.

Dodatkowo, w wakacyjne weekendy oraz podczas letnich wydarzeń plenerowych GIWK dostarcza mieszkańcom orzeźwiającą wodę z mobilnego saturatora.

GIWK stara się kompleksowo zaspokajać potrzeby gdańszczan i przebywających w mieście turystów. – Zapewniamy antidotum na wakacyjne upały w mieście w różnej formie. Ważne jest dla nas jednak, aby budowane przez nas instalacje, oprócz praktycznego przeznaczenia, miały ciekawą i wpisującą się w tkankę miasta formę architektoniczną. Nie tworzymy zatem zwykłych instalacji, a użyteczne i estetyczne meble miejskie. Najlepszym tego przykładem jest ZAMGŁAWIACZ, czyli starannie przemyślana konstrukcja modułowa, dynamiczna forma, która sprawdza się zarówno w nowoczesnych przestrzeniach, jak i prowadzi ciekawy dialog z dostojnym, historycznym otoczeniem. – tłumaczy Anna Nawała.

Kraków zabezpieczony na wypadek upałów

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji S.A. w Krakowie w upalne dni, w najbardziej ruchliwych lokalizacjach miasta rozstawia kurtyny wodne. MPWiK zapewnia, że z różnego typu urządzeń chłodzących będzie można korzystać aż do ustąpienia fali upałów, w 9 punktach miasta. Kurtyny czynne są w godzinach 10:00-19:00 każdego upalnego dnia.

Jak opisuje Monika Kupnicka z krakowskiego MPWiK – Wraz z nadejściem lata i fali upałów, mieszkańcy Krakowa i odwiedzający nas turyści szukają miejsc, w których można się ochłodzić. Dlatego Wodociągi Krakowskie rozstawiają kurtyny rozpryskujące wodę, która nie tylko schładza, ale także nawilża powietrze. Kurtyny wodne pojawiają w najbardziej ruchliwych lokalizacjach, gdzie ciężko o cień. W tym roku rozstawiamy aż 9 kurtyn wodnych. Podobnie jak nasze ogólnodostępne pitniki (zlokalizowane przy wejściu do Parku Jordana i na Rynku Głównym), kurtyny wodne cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem przechodniów, jednak największą radość sprawiają dzieciom.

Ponadto na czas trwania Światowych Dni Młodzieży, Wodociągi Krakowskie udostępniły dodatkowo w sumie 100 punktów poboru wody pitnej – hydrantów zaopatrzonych w nakładki i zdrojów ulicznych – zlokalizowanych na terenie miasta, wzdłuż trasy przejścia pielgrzymów.

Łódź – Piotrkowską popłynęła rzeka

Wraz z upałami na reprezentacyjnej ulicy Łodzi – Piotrkowskiej pojawia się sześć kurtyn wodnych zainstalowanych przez łódzki Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Przechodząc obok nich nie ma obaw o zmoczenie ubrań. Z zamontowanych w urządzeniach dysz wydostaje się tylko wodna mgiełka. Przygotowane przez Łódzkie Wodociągi kurtyny są nie tylko ekologiczne – zużywają bowiem mniej wody od tradycyjnych kurtyn strażackich – ale są również dekoracyjne. Pracownicy ZWIK zadbali o to, by pasowały do zabytkowego charakteru reprezentacyjnej ulicy Łodzi. Ścisłe centrum miasta ma status Parku Kulturowego, pojawiające się tam „meble miejskie” muszą mieć formę zatwierdzoną przez plastyka miasta i służby konserwatorskie.

W ubiegłym roku, w upały na Piotrkowskiej postawiono kurtynę w formie prostokątnej bramy. Nowy model ma formę słupa, stylizowanego na cokół ulicznej, zabytkowej latarni. Kurtyny montowane są bezpośrednio na podziemnych hydrantach. Nie ma więc potrzeby rozwijania na ulicy doprowadzających wodę węży.

Tego lata kutyny służą łodzianom nie tylko na Piotrkowskiej. Pojawiają się w łódzkich osiedlach, oraz w czasie miejskich imprez. Podczas Nocy Świętojańskiej na Piotrkowskiej całą noc stały podświetlone na niebiesko kurtyny.

Żeby tego było mało, w ubiegły piątek, 22 lipca na Piotrkowskiej pojawiła się niewielka „rzeka”, która miała chłodzić rozgrzane słońcem powietrze i przypominać mieszkańcom o łódzkich rzekach. Strumień zasilała woda pochodząca z przedwojennej studni, która znajduje się na podwórku kamienicy przy Piotrkowskiej 97. Łódzki ZWiK chciał w ten sposób przypomnieć łodzianom, że zanim zbudowano w śródmieściu wodociągi mieszkańcy korzystali z lokalnych studni, które do dziś jeszcze można spotkać niemal na każdym śródmiejskim podwórku. Woda ze studni była tłoczona do znajdujących się na najwyższych kondygnacjach zbiorników, skąd grawitacyjnie spływała do mieszkań. W studni przy Piotrkowskiej 97 zachowały się jeszcze elementy mechanizmu, który służył do pompowania wody.

Strumień na Piotrkowskiej miał też przypominać mieszkańcom o dawnych łódzkich rzekach, które zostały ukryte w podziemnych kanałach. Miał również wskazywać, że reprezentacyjna ulica Łodzi położona jest między dwiema rzekami: Łódką i Jasieniem, ponieważ przecina doliny tych rzek dlatego leży na pochyłym terenie.

1
2
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj