Zjazd tyrolski, kilkumetrowe zjeżdżalnie czy linaria – to już nie tylko elementy drogich, płatnych placów zabaw, ale bardzo często także ich miejskich i  darmowych odpowiedników. Takie nowoczesne rozwiązania cenią sobie łodzianie – wynika z ankiety przeprowadzonej na platformie Vox Populi. 

W Łodzi zapytano mieszkańców o to, w którym miejscu powinien powstać zupełnie nowy plac zabaw. Zaproponowano pięć różnych miejsc – Skwer Gdański, Park Dąbrowskiego na Chojnach, Park Kilińskiego na Księżym Młynie, Park Widzewski oraz Park Źródliska II.

W głosowaniu udział wzięło 2007 osób. Zdaniem łodzian, nowy plac zabaw powinien powstać w Parku Widzewskim – lokalizacja ta zyskała 632 głosy. Dalej był Park Dąbrowskiego (553 głosy), Skwer Gdański (371 głosów), Park Źródliska II (266 głosów) i na końcu Park Kilińskiego (175 głosów).

CCJ 300 x 250

Realizacją nowego placu zabaw zajmie się Zarząd Zieleni Miejskiej. Koszt tej inwestycji wynieść może nawet kilkaset tys. zł, w zależności od liczby zakupionych zabawek. Prace projektowe rozpoczną się w przyszłym roku.

W ankiecie łodzianie byli pytani także o to, jakie powinny być miejskie place zabaw. Mieszkańcy sugerowali ustawianie większej liczny zabawek typu małpi gaj, czyli wieloelementowych zestawów, na które można się wspinać, bardzo często połączonych różnego rodzaju linami. Dzięki takim konstrukcjom dzieci rozwijają zdolności ruchowe. Podobne linaria są już w Łodzi m. in. w parku na Zdrowiu (na terenie dawnego lunaparku) czy przy ul. Łososiowej.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj