Rada Miejska w wielkopolskiej Mosinie zdecydowała na ostatniej sesji o wyjściu gminy ze Związku Międzygminnego „Centrum Zagospodarowania Odpadów – Selekt”. Wszystko po to, by od nowego roku zlecać odbiór odpadów własnej spółce, a nie wybranej przez związek w przetargu.

– Podstawowym celem jest ochrona interesów naszej własnej spółki – mówił podczas ostatniej sesji Rady Miasta zastępca burmistrza Mosiny Przemysław Mieloch, tłumacząc dlaczego gmina powinna wyjść z Selektu. Przypomnijmy, że uchwalona niedawno nowelizacja prawa zamówień publicznych pozwoli samorządom od 1 stycznia 2017 r. zlecać odbiór odpadów bez przetargów własnym spółkom. I taką drogą zamierza pójść Mosina.

– Gdybyśmy nie wyszli, to Selekt ogłosi przetarg, w którym szanse naszej spółki oceniam jako niewysokie na to, żeby można było wygrać – dodawał P. Mieloch. Wiceburmistrz tłumaczył, że na terenie Poznania i w okolicy funkcjonują duże spółki, które wchodzą agresywnie na lokalny rynek i z pewnością mosiński Zakład Usług Komunalnych nie byłby w stanie z nimi konkurować.

Jak zapewniają władze Mosiny, stawki za odbiór odpadów od mieszkańców po zmianie firmy odbierającej na gminną spółkę pozostanie bez zmian.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

6 Komentarze

  1. no i zaczyna się kumoterstwo i nepotyzm….
    nie ważne kto lepszy i efektywniejszy, ważne to lepiej zna Burmistrza….
    Kato-komuna zwycieża

      • Tak, Prezes ciągnie 30 etatów, bo tylko Prezes pracuje. Dlaczego nie jestescie we Francji czy Niemczech, tylko tu się pchacie, czyzby inhouse skutecznie zablokowal mozliwosci w tych krajach??? Zadanie własne gminy chcę wykonać własnymi służbami, chyba że odbiór zostanie wykreślony z tych zadań. Ale co wtedy jak ogłosi się rzetarg i nikt nie wygra?? to antyracja będzię chodził i zbierał smieci w gminie

Skomentuj