O najbliższej przyszłości polskiego sektora ciepłowniczego, czekających go w najbliższych latach istotnych zmianach, które wpłyną bezpośrednio na funkcjonowanie nie tylko przedsiębiorstw, ale też całej krajowej gospodarki, z prezesem PGE Energia Ciepła Przemysławem Kołodziejakiem rozmawia Dominik Szymański.

Produkcja energii elektrycznej i ciepła w Polsce ulegnie rewolucyjnym przeobrażeniom, które mają uczynić ten sektor jednym z najdynamiczniej zmieniających się. Najbliższe lata to więc realizacja zarówno strategii Grupy PGE, jak i założeń Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. W jaki sposób założenia przyjętych polityk będą kształtować polski rynek ciepłowniczy?  

Wszystkie aktywności, które obecnie planujemy, wpisują się zarówno w nową strategię Grupy PGE, która była zaprezentowana w październiku 2020 r., jak i w cele Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. 

Te działania wynikają również z naszego podejścia do biznesu, w którym dostrzegamy konieczność zmian wynikających chociażby z uwarunkowań zewnętrznych. Kluczowe znaczenie ma tu dążenie państw członkowskich UE do neutralności klimatycznej w perspektywie najbliższych lat. Dlatego, chcąc aktywnie uczestniczyć w procesie transformacji krajowego ciepłownictwa, naszą uwagę koncentrujemy m.in. na rozwoju źródeł kogeneracyjnych, żeby móc sprostać wymaganiom dotyczącym zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery, a tym samym redukować emisyjność procesów produkcyjnych.

W jaki sposób decyzje podejmowane w Brukseli, a także strategiczne rozwiązania przyjmowane na gruncie krajowym będą determinować plany modernizacyjne i inwestycyjne spółki oraz całego sektora w najbliższych latach?

Ze względu na otoczenie makroekonomiczne kluczowym elementem wpływającym na nasze plany pozostaje system handlu emisjami. Dlatego konsekwentnie od...