Już wkrótce wszystkie budynki, także te komunalne, wyposażane będą w najnowsze rozwiązanie, czyli inteligentne liczniki energetyczne, a ich stosowanie stanie się obowiązkiem prawnym. Ta zmiana wiązać się będzie prawdopodobnie z nieprzeciętnymi korzyściami – tak dla odbiorców energii, jak i dla jej dystrybutorów.

Niecodzienne powiązanie rezultatów pracy naukowców i ekspertów pozwolić ma na budowę i wprowadzanie do powszechnego użytku nowoczesnych urządzeń kontrolujących zużycie energii. Obok tego zaimplementowane zostaną nowe przepisy, które zmuszą producentów, dystrybutorów i użytkowników energii do racjonalnej gospodarki jej zasobami.

To wręcz przełomowe rozwiązanie jest już nie tylko testowane, lecz także funkcjonuje w praktyce. Dzieje się tak we Wrocławiu. Inteligentne liczniki energetyczne, wraz z systemami, które je obsługują, znajdą się niebawem we wszystkich domach i firmach, a więc tak naprawdę u wszystkich odbiorców energii w całej Polsce.

Europejskie rozwiązania 

Wymóg instalacji inteligentnych liczników energii elektrycznej wprowadziły władze Unii Europejskiej, zmieniając prawo dotyczące wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej. W rezultacie nowelizacji polskiego Prawa energetycznego do końca 2023 r. inteligentne liczniki mają być zamontowane u co najmniej 15% odbiorców danego operatora systemu dystrybucyjnego (OSD). Następnie w 2025 r. ma to być 35%, na koniec 2027 r. ich udział sięgnąć ma 65%, a do końca 2028 r. inteligentne liczniki prądu mają pracować już u 80% odbiorców. 

– Zgodnie z podpisaną przez prezydenta nowelizacją ustawy Prawo energetyczne, zawierającą implementację Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2019/944 z 5 czerwca...