Historia rozwoju przemysłu gazowego na świecie zawiera w sobie wiele osobistości, które odegrały znaczącą rolę w jego ukształtowaniu, a przynajmniej w wyznaczeniu kierunku, w jakim powinien zmierzać.

Bez wątpienia jednym z nich był William Murdoch, szkocki inżynier, który u schyłku XVIII w. jako pierwszy wykorzystał gaz węglowy (inaczej gaz koksowniczy) do oświetlania pomieszczeń. Gaz ten uzyskiwany był poprzez suchą destylację węgla, zatem miał niewiele wspólnego, przynajmniej pod względem pochodzenia, z błękitnym paliwem, które jest jednym z podstawowych nośników energii obecnego świata. Na ekspansję gazu ziemnego bardzo duży wpływ miał jeden z Polaków – Ignacy Łukasiewicz, który w połowie XIX w. wniósł niezwykle dużo wiedzy do raczkującego jeszcze wówczas przemysłu naftowego. Jak wiadomo, gaz, o którym mowa, niezwykle często występuje wespół z ropą naftową, zatem innowacje pojawiające się w przemyśle naftowym oddziaływały również bezpośrednio na śmielsze wykorzystywanie lotnego paliwa. Jednak gaz ziemny nie jest jedynym tego typu paliwem stosowanym obecnie w przemyśle oraz energetyce.

Odmetanowywanie kopalń

Rosnące znaczenie ochrony środowiska doprowadziło do poszukiwania nowych możliwości uzyskiwania bądź odzyskiwania gazu. W wielu przypadkach otrzymywany gaz jest produktem ubocznym procesów, które mają służyć człowiekowi oraz środowisku. Tak jest między innymi w przypadku odmetanowywania kopalń. Za sprawą tego procesu praca w kopalni stała się trochę mniej niebezpieczna...