Infrastruktura wodno-ściekowa należy do tzw. infrastruktury krytycznej, a więc kluczowej dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Zgodnie ze wskaźnikiem efektywności środowiskowej za 2020 r. (ang. Environmental Performance Index) krajami, które najlepiej radzą sobie z zagospodarowaniem ścieków są Malta, Holandia i Luksemburg.

Jeden z wiodących krajów w zakresie zaawansowania systemów kanalizacyjnych to nasi sąsiedzi – Niemcy. Zajmują w rankingu 8. miejsce. Polska sklasyfikowana jest na 40. miejscu, więc chyba nie najgorzej, biorąc pod uwagę, że jest to ranking światowy.

Malta światowym liderem

Aż do 2011 r. ok. 80% ścieków powstających na tej śródziemnomorskiej wyspie było odprowadzanych bezpośrednio do morza, i to niecałe 800 m od wybrzeża. Odbijało się to oczywiście na środowisku wodnym, zdrowiu mieszkańców oraz atrakcyjności turystycznej – kąpiele na maltańskich plażach nie były polecane. W końcu rząd zdecydował o wdrożeniu strategii krajowej, mającej zapewnić sprawny system odbioru i oczyszczania ścieków, a przy okazji pozwolić osiągnąć kilka celów zrównoważonego rozwoju. W związku z tym zainicjowano projekt, dzięki któremu powstały 3 oczyszczalnie, obsługujące wszystkich mieszkańców Malty. Pierwsza została zbudowana w 2007 r. na Gozo, druga w 2008 r. w Mellieha, trzecia w 2011 r. w Ta’ Barkat. Nieczystości są oddzielane, a następnie poszczególne składniki są przetwarzane na biogaz, oczyszczoną wodę i odpady, które trafiają na składowisko. Największa z oczyszczalni – w Ta’ Barkat – może przyjąć i oczyścić ścieki od 500 tys. osób. Inwestycja kosztowała blisko 68...