Od 16 do 25 sierpnia 2020 r. na stronach Komisji Europejskiej organy rządowe, samorządy, organizacje producenckie i społeczne, a także firmy wodociągowe mogły umieszczać komentarze do kilkunastu pytań ewaluacyjnych dyrektywy osadowej. Jakie miały wątpliwości? Jakie widzą miejsce dla osadów ściekowych?

Nie ma chyba osoby związanej z branżą ściekową, która nie słyszałaby o tzw. dyrektywie osadowej. Ale dla przypomnienia – Dyrektywa 86/278/EWG w sprawie osadów ściekowych została przyjęta w celu określenia warunków prawidłowego stosowania osadów ściekowych w rolnictwie i zapobieżenia szkodliwemu działaniu na glebę, roślinność, zwierzęta i ludzi. Zakazuje ona stosowania nieprzetworzonego osadu na gruntach rolnych, chyba że zostanie on wstrzyknięty lub wprowadzony pod powierzchnię gleby. Wymaga ona również, aby osady były stosowane w sposób uwzględniający zapotrzebowanie roślin na składniki odżywcze oraz aby jakość gleby oraz wód powierzchniowych i gruntowych nie uległa pogorszeniu. W 2014 r. dyrektywa została poddana ocenie w ramach „oceny ex post niektórych dyrektyw dotyczących strumieni odpadów”. Ocena wykazała szereg niedociągnięć, w dużej mierze wynikających z faktu, że dyrektywa została przyjęta 30 lat temu i nie w pełni odpowiada współczesnym potrzebom i oczekiwaniom. Obszarem priorytetowym w ramach Europejskiego Zielonego Ładu i planu działania dotyczącego gospodarki o obiegu zamkniętym stał się recykling materiałów, zgodnie z zasadami gospodarki o obiegu...