Ciepłownictwo systemowe w Polsce stoi przed szeregiem wyzwań. Słaba kondycja finansowa przedsiębiorstw, a jednocześnie konieczność zrealizowania kosztownych inwestycji wymaganych przez politykę klimatyczną UE i Polski to najistotniejsze z nich. Sektor od dawna apeluje o urealniony model regulacji cen, który będzie motywował do unowocześniania branży i poprawy jej efektywności. Bez wcześniejszych zapowiedzi i konsultacji Urząd Regulacji Energetyki zaprezentował swoją propozycję, która według ciepłowników jest dobrym kierunkiem zmian, ale wymaga doprecyzowania.

Ciepłownictwo systemowe od lat boryka się z problemem niskiej rentowności. Dodatkowym wyzwaniem dla branży jest sukcesywnie zmniejszające się zapotrzebowanie na ciepło, spowodowane ocieplaniem klimatu i wprowadzonymi wymogami zwiększania efektywności energetycznej, związanymi np. z termomodernizacją budynków. Z drugiej natomiast strony Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. zakłada znacząco większe wykorzystanie ciepła systemowego, co ma pomóc zarówno w sprostaniu założeniom polityki klimatycznej, jak i poprawie jakości powietrza. Plany te mają się przełożyć na wzrost o 1,5 mln gospodarstw domowych podłączonych do sieci ciepłowniczej w 2030 r., spełnienie przez 85% systemów ciepłowniczych kryterium efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego (dziś to jest 20%) oraz istotne zwiększanie udziału OZE w ciepłownictwie. Oznacza to techniczną modernizację i rozbudowę ciepłownictwa systemowego, do czego przyczynią się rozwój Ciepłownictwo systemowe w Polsce stoi przed szeregiem wyzwań. Słaba kondycja finansowa przedsiębiorstw, a jednocześnie...