Naukowcy szacują, że aby zaspokoić wszystkie nasze potrzeby, obecnie potrzebujemy 170% Ziemi. Zużycie wody przyrasta dwa razy szybciej niż liczba mieszkańców naszej planety. Bez ponownego wykorzystania wody ze ścieków oraz innych produktów wytwarzanych w procesie ich oczyszczania zasoby wodne skurczą się jeszcze szybciej.  

Ponowne wykorzystanie wody ze ścieków jest nie tylko potrzebne, ale też w porównaniu z jej odsalaniem i transferem wymaga mniejszych nakładów na inwestycje, a także  generuje mniejsze zużycie energii. Biorąc pod uwagę wzrastające ilości ścieków trafiających do oczyszczalni, można przyjąć założenie, że bez względu na zmieniający się klimat, ścieków nam nie zabraknie. Rocznie wykorzystuje się ok. 1 mld m3 oczyszczonych ścieków komunalnych. Stanowi to ok. 2,4–2,5% oczyszczonych ścieków miejskich. Nie przekłada się to jednak znacząco na zmniejszenie poboru wody ze środowiska, a ponowne wykorzystanie wody ze ścieków w krajach UE obniża pobieranie wody ze środowiska tylko o ok. 0,5%. Szacunki Komisji Europejskiej mówią, że recykling wody ma szansę wzrosnąć nawet sześciokrotnie. Ponowne wykorzystanie ścieków oczyszczonych jest szczególnie ważne i korzystne dla działalności rolniczej. Nie tylko spełnia zapotrzebowanie na wodę, ale, jak na łamach „Wodociągów-Kanalizacji” pisały Izabela Zimoch i Barbara Mulik, odpowiednia zawartość substancji odżywczych w oczyszczonych ściekach może również zmniejszyć wykorzystanie dodatkowych nawozów, co przyniesie oszczędności dla środowiska i branży rolniczej1.

Już w 2018 r. Komisja Europejska zwracała uwagę, że ponowne wykorzystanie oczyszczonych...