Po polskich ulicach jeździ ponad 16 tys. hulajnóg elektrycznych. Dynamiczny rozwój tego środka transportu spowodował konieczność zmian przepisów. Na użytkowników nałożone zostały nowe obowiązki.

Hulajnogi elektryczne pojawiły się w Polsce w 2018 r. Wprowadziła je amerykańska firma Lime. Elektryczne jednoślady można spotkać m.in. we Wrocławiu, w Krakowie, Poznaniu, Łodzi czy Gdańsku i Sopocie. – Do tej pory stan prawny hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego pozostawał nieuregulowany. Stwarzało to realne zagrożenie bezpieczeństwa na drogach i chodnikach. Dlatego przygotowaliśmy rozwiązania, które zwiększą bezpieczeństwo, w szczególności najmniej chronionych uczestników ruchu drogowego – informuje minister infrastruktury, Andrzej Adamczyk. – Największym wyzwaniem, z punktu widzenia samorządu, jest gwałtowny rozwój mobilności współdzielonej. Chodzi przede wszystkim o hulajnogi. W ciągu ostatnich 2-3 lat rynek ten rozwinął się praktycznie od zera – niestety, często w sposób niekontrolowany. Ta forma komunikacji daje nowe możliwości przemieszczania się użytkownikom miast, ale jest też wyzwaniem dla ich włodarzy. Miasta turystyczne, takie jak Sopot, który dodatkowo jest częścią dużego ośrodka miejskiego, są dosłownie zalewane pojazdami pozostawianymi w sposób nieskoordynowany i chaotyczny – często też blokując możliwość przemieszczania się innych użytkowników dróg – tłumaczy Krzysztof Jałoszyński, sopocki oficer rowerowy. Stąd m.in. konieczność zmiany przepisów. Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw...