Zprzyjemnością oddaję w Państwa ręce kolejny numer miesięcznika „Zieleń Miejska”. W tym wydaniu najwięcej miejsca poświęciliśmy zagadnieniom związanym z zielenią osiedlową. Znaleźć tu można zarówno omówienie elementów, które pozwalają mówić o kompleksach zabudowań mieszkalnych jako o nowoczesnych zielonych osiedlach. Przedstawiamy też obszernie kwestię doboru roślin do zieleni osiedlowej wraz z wieloma konkretnymi przykładami roślin zalecanymi do tego rodzaju nasadzeń. Jak pisze na naszych łamach dr hab. Inż. Przemysław Bąbelewski z Uniwersytetu Wrocławskiego „w epoce PRL-u wymogi dotyczące zieleni osiedlowej wskazywały, iż powinna ona stanowić minimum 50% powierzchni osiedla. Obecnie oczekuje się, że zieleń będzie stanowiła zaledwie 30%. Skoro wymogi dotyczące powierzchni są mniej restrykcyjne, to tym istotniejszy staje się właściwy dobór roślin”. To oczywiście nie wszystko – na dalszych stronach „Zieleni Miejskiej” znajdą Państwo m.in. artykuł poruszający kwestię sadów reliktowych czy omówienie roli zielonych przestrzeni publicznych we wzmacnianiu więzi i relacji międzyludzkich. Z kolei Aleksandra Mikolaszek,  z ZZM w Krakowie w interesujący sposób omawia działania skupiające się wokół drzew w przestrzeni miejskiej i pokazuje, jak bardzo działania te wpływają na społeczne zaangażowanie mieszkańców. Zachęcam też do zapoznania się z kolejnymi „portretami” roślin – tym razem we współpracy ze Związkiem Szkółkarzy Polskich prezentujemy cisy, a w części poświęconej roślinom mało znanym prof. dr hab. Mieczysław Czekalski omawia zawsze zieloną roślinę, jaką jest czwórczak orzechowaty. Tym, co wyróżnia lutowe wydanie, jest bez wątpienia raport,...