Niemal cały ubiegły rok trwała i nadal trwa druga już „kampania” weryfikacyjna. W połowie września Wody Polskie informowały o pozytywnym zweryfikowaniu 1,4 tys. wniosków na 2,6 tys. złożonych. Od 1 stycznia do 2 lutego 2022 r. regionalne zarządy gospodarki wodnej informowały o wydaniu 81 decyzji zatwierdzających taryfy. Pełniące funkcję regulatora, Wody Polskie analizują wnioski, wyjaśnienia i odwołania.

Wody Polskie, zapewne z nadmiaru pracy, nie mają czasu i środków na zbieranie i przetwarzanie informacji dotyczących przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, w szczególności na obliczanie średnich cen dostaw wody i odbioru ścieków, publikowanie informacji o tych cenach, sporządzanie i publikowanie raportów dotyczących warunków wykonywania działalności w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. Są to zadania przypisane w ustawie regulatorowi, istotnie powiązane z weryfikacją taryf. Mają bowiem stworzyć bazę informacji ułatwiających weryfikatorowi ocenę wniosków i wspomagających go w podejmowaniu sprawiedliwych, obiektywnych i dobrze uzasadnionych decyzji. Jak dotąd regulator ma „stać na straży cen”, a przedsiębiorstwa mają „optymalizować koszty”. Kto ma dbać o widziane w szerszej perspektywie interesy odbiorców usług, jakie mają być kryteria oraz ograniczenia w optymalizacji kosztów – nie wiadomo. Przedsiębiorstwa i samorządy, a pewnie także urzędnicy czytający i weryfikujący wnioski taryfowe, mają dziś świadomość niedoskonałości istniejących przepisów określających zasady weryfikacji taryf. W jakim kierunku powinny iść ewidentnie potrzebne zmiany?

Więcej, ale mniej

Według regulatora taryfowe opłaty w skali kraju – w pozytywnie zweryfikowanych taryfach – w najbliższych 3 latach będą średnio...