Słowo „rewitalizacja” stało się modne i nadmiernie wykorzystywane przy tworzeniu projektów odnowy istniejących obiektów i fragmentów miast. „Rewitalizacja” stała się punktem usprawiedliwienia do betonowania przestrzeni miejskich jako powrotu do dawnych założeń historycznych. Jednak jak dowodzą zrealizowane inwestycje, pojęcie rewitalizacji wykorzystano jedynie do szukania oszczędności realizacyjnych, pozornych wygód w utrzymaniu oraz „rewitalizację” wykorzystano punktowo lub fragmentarycznie. 

Współczesne rewitalizacje oderwano od spójnej całości dawnego charakteru założeń urbanistycznych. Dawne miasta jako zielone przestrzenie, faktycznie w centralnych punktach były betonowe. Ale nie poza nimi. Współcześnie proporcje odwrócono, tym samym utrudniając funkcjonowanie mieszkańcom. 

Kyrie, non mortem

Rewitalizacja oznacza przywrócenie do życia, ożywienie. To zespół działań planistyczno-architektonicznych mających na celu nadanie nowego funkcjonowania zdegradowanym obszarom urbanistycznym. Słowo degradacja w odniesieniu do rewitalizacji nie jest przypadkowe. Nie oznacza jedynie zniszczonych materialnie budynków. Znaczeniowo skupia się na przywróceniu „życia” społecznego wyodrębnionej całości urbanistycznej oraz zaktywizowaniu społeczeństw lub grup lokalnych mieszkańców związanych z tymi fragmentami. Rewitalizacja nie stanowi wyburzenia i zbudowania na nowo. To rodzaj wbudowywania dawnej tkanki w nową rolę poprzez jej dostosowywanie oraz usprawnianie. Rewitalizacja to również ekonomia. Przywraca się do życia to, co popadło w kryzys ekonomiczny, to, co społecznie i ekonomicznie nie jest w stanie nadal funkcjonować. Rewitalizacja stanowi pewien rodzaj ochrony przed zniszczeniem i zapomnieniem. Nie może ona być jednak mylona z remontem, adaptacją, modernizacją, konserwacją, rewaloryzacją lub rekultywacją. Wymienione pojęcia...