– W „Polskim Ładzie” wprowadzamy rozwiązania, które zapewnią samorządom stabilne dochody i ułatwią im planowanie i realizację budżetów – zapowiadał rząd. – „Polski Ład” to objaw recentralizacji i zamach na nasze finanse – odpowiadają samorządowcy. 

Polski Ład to nowy, rządowy program reform społeczno-gospodarczych, którego głównym autorem jest premier Mateusz Morawiecki. 22 października 2021 r. prezydent RP podpisał ustawę wprowadzającą to rozwiązanie. Weszło ono w życie 1 stycznia br.

„Polski Ład”, zdaniem rządu, to duże wsparcie – wyższe i stabilne dochody – dla samorządów, łatwiejsze planowanie i realizacja budżetów, samorządowa subwencja rozwojowa i Program Inwestycji Strategicznych. 

Jak przekonuje rząd, pieniądze będą dzielone według specjalnego algorytmu, opartego na ustawowych, obiektywnych danych, a na zmianach zyskają zarówno małe gminy, powiaty, województwa, jak i duże metropolie. 

„Od 2022 r. dochody z PIT i CIT będą przekazywane w równych miesięcznych transzach. Dla samorządów to gwarancja dochodów i ułatwienie przy planowaniu i realizacji budżetów. Jeśli dochody z PIT i CIT w danym roku spadną poniżej ustalonego poziomu, samorządy otrzymają dodatkowe pieniądze (subwencję rozwojową), która im to wynagrodzi. Dzięki temu dochody samorządów będą mniej podatne na wahania w gospodarce i zmiany prawne” – czytamy na rządowej stronie dedykowanej „Polskiemu Ładowi”. Zdaniem ustawodawcy, takie rozwiązanie jest korzystniejsze dla samorządów, ponieważ zapewnia bardziej równomierne zasilenie budżetów (w odróżnieniu od rozwiązania, które polega na zwiększonych udziałach w podatku PIT). Subwencja rozwojowa (czyli...