Od 1 stycznia 2022 r. zmieniły się zasady naliczania podatku od deszczu. Jakiej wielkości działki zostaną objęte opłatą z tytułu utraconej retencji? Jakie rozwiązania i technologie pozwolą właścicielom mniejszych działek skutecznie obniżyć wysokość opłaty za utraconą retencję lub nawet jej uniknąć?

Podatek od deszczu to uproszczona nazwa opłaty z tytułu zmniejszenia naturalnej retencji terenu. 

Tak naprawdę obowiązuje ona już od 1 stycznia 2018 r. i dotyczy przede wszystkim przedsiębiorstw oraz prywatnych właścicieli dużych działek, o areale przekraczającym 3,5 tys. m2, zabudowanych w ponad 70%. Zwolnieni z tego podatku są wszyscy właściciele nieruchomości (niezależnie od wielkości) podłączonych do systemu kanalizacji. Jednak wraz z nadejściem 2022 r. i uchwaleniem ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy zostanie znacząco rozszerzona liczba płatników podatku od deszczu.

Kogo obejmie nowa opłata?

Istotna jest tu zmiana brzmienia art. 34 pkt 4 Prawa wodnego, dotycząca warunków, od których powstaje szczególny rodzaj korzystania z wód, polegający na zmniejszeniu naturalnej retencji terenowej.

– Zakłada się, że wykonywanie na nieruchomości o powierzchni powyżej 600 m2 (dotychczas obowiązująca regulacja dotyczy nieruchomości o powierzchni powyżej 3,5 tys. m2) robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie retencji przez wyłączenie więcej niż 50% (zmiana z poziomu 70%) powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej, zwane „zmniejszeniem naturalnej retencji terenowej”, będzie stanowić szczególne korzystanie z wód i w związku z tym będzie podlegać opłacie za usługi...