Kwestia zanieczyszczenia PFAS stała się zagadnieniem podejmowanym przez opinię publiczną na całym świecie. Temat zagrożenia tymi związkami zauważony został szczególnie przez Amerykę Północną oraz Australię. Ryzyko, jakie niosą za sobą skażenia, dostrzega także Unia Europejska, która łączy siły z międzynarodowymi liderami w tej dziedzinie i również przystępuje do walki z PFAS.

Substancje per- i polifluoroalkilowe, czyli PFAS, mimo że znane w nauce od lat 30. ubiegłego wieku, nadal nie są szczegółowo zdiagnozowane przez świat nauki pod kątem wpływu na zdrowie człowieka. PFAS są pochodnymi węglowodorów o bardzo dużej trwałości. Ta problematyczna właściwość to przede wszystkim trwałe wiązania fluoru i węgla, a także różnice w elektroujemności tych związków. Chemikalia te charakteryzują się również stabilnością termiczną oraz dobrą rozpuszczalnością. PFAS znane są ze swoich właściwości hydrofobowych oraz hydrofilowych i ze względu na tę cechę znajdują swoje zastosowanie praktycznie w każdej gałęzi przemysłu, np.: w produkcji kosmetyków, sprzętu kuchennego, broni, pianek przeciwpożarowych czy opakowań do żywności. Od 2009 r. PFAS zostały wpisane na listę trwałych zanieczyszczeń organicznych ze względu na ich bioakumulatywność oraz toksyczność. Chemikalia te nie rozkładają się naturalnie, ich nagromadzenie w naturalnym środowisku oraz procesy migracji doprowadziły do tego, że możemy je spotkać w środowisku na całym świecie, w tym w wodzie.

Nie pij tej wody

Problem występowania toksycznych chemikaliów w Stanach Zjednoczonych staje się coraz poważniejszy. Zanieczyszczenia pojawiają się w publicznych wodociągach,...