– Cieszę się, że obecnie kobiety odważniej realizują swoje plany i marzenia, umożliwiając tym samym rozwój wielu swoich talentów. Najważniejsze jednak to zachować w tym, co się robi, równowagę. My, kobiety, często musimy w życiu godzić ze sobą wiele ról, dlatego ważne jest, abyśmy decyzje o swoim osobistym rozwoju podejmowały w zgodzie z własną naturą, a nie pod presją otaczającego nas świata – mówi Katarzyna Burda, prezes zarządu MZWiK w Myślenicach.

Jak to się stało, że postanowiła Pani zmierzyć się z branżą, która w opinii chyba większości kojarzy się z męską dominacją? Szczerze mówiąc, nigdy nie postrzegałam tego, co robię, jako zajęcia zarezerwowanego wyłącznie dla mężczyzn. Może dlatego, że nie czułam ograniczeń i odnalazłam w sobie odwagę, by podjąć takie wyzwanie. W zarządzaniu myślenickimi wodociągami, którymi kieruję od 2018 r., wykorzystuję zarówno wiedzę zdobytą w czasie studiów, jak i swoje 18-letnie doświadczenie z poprzednich miejsc pracy. Staram się jednak cały czas uczyć i obserwować kolegów z innych spółek wodociągowych. Z ogromnym szacunkiem i pokorą przyglądam się ludziom, którzy wykazują się wiedzą merytoryczną i wiele wnoszą do branży. Staram się podążać własną ścieżką rozwoju, ale chętnie korzystam z doświadczenia i wiedzy innych, wyciągam wnioski, aby w przyszłości unikać błędnych decyzji i możliwie jak najlepiej zarządzać powierzoną mi spółką. Cieszę się, że obecnie kobiety odważniej realizują swoje plany i marzenia, umożliwiając tym samym...