4 maja 2021 r. Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii przedstawiło do konsultacji długo wyczekiwany projekt ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw. Obecne przepisy, obowiązujące od połowy 2016 r., które uniemożliwiają lokalizację nowych elektrowni wiatrowych w odległości mniejszej niż 10 całkowitych wysokości turbiny wiatrowej (tzw. zasada 10H), zatrzymały rozwój energetyki wiatrowej, ale przede wszystkim zblokowały prace deweloperskie.

Po roku 2016, kiedy to inwestorzy pospiesznie starali się o finalizację procesów uzyskiwania pozwoleń budowlanych, tak aby zdążyć przed wejściem w życie ustawy odległościowej, pozwolenia uzyskały zaledwie nieliczne projekty. Pod rządami ustawy odległościowej i przy negatywnym przekazie z lat 2016-2017 ryzyko rozpoczęcia przez deweloperów profesjonalnych projektów było za duże. Jeszcze w 2017 r. pojawiło się kilka wniosków o przyłączenie do sieci, ale od 2018 r. nowych wniosków już nie było, nie odnotowano też nowych pozwoleń budowlanych. Stąd nieunikniony będzie w nadchodzących latach efekt „luki inwestycyjnej”. Doświadczenia z ostatnich pięciu lat funkcjonowania ustawy wskazują, że sztywne i „mechaniczne” ograniczenia, nieuwzględniające uwarunkowań lokalnych, skutkują absurdalnymi wręcz rezultatami. W warunkach polskich efektywnie działające turbiny wiatrowe to urządzenia o dużych rozmiarach, co powoduje, że zgodnie z obowiązującym prawem ich odległość od zabudowań mieszkaniowych musi w praktyce wynosić 1500-2000 m (nawet gdyby...