Brak regionów to nie wszystko

Nowela ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jest już w Sejmie. Niewykluczone, że w chwili oddania tego numeru „Przeglądu Komunalnego” w ręce czytelników ustawa o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw stanie się elementem branżowej codzienności. Niezależnie od rozwoju wypadków, warto przyjrzeć się jednej z najbardziej rewolucyjnych zmian, jaką projektowana nowelizacja za sobą niesie.

Mowa, oczywiście, o zniesieniu regionalizacji (uchylenie w art. 20 ustawy o odpadach ustępów od 7 do 11), która w założeniu ustawodawcy ma stać się panaceum na wysokie koszty gospodarowania odpadami oraz monopolizację odpadowego rynku. W dokumencie pn. „Ocena skutków regulacji” czytamy m.in., że po wprowadzeniu zmian odpady będą mogły być przekazywane do instalacji położonych na obszarze całego kraju, co powinno wpłynąć na obniżenie kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi.

Na temat potencjalnych skutków tej, jakby nie było, systemowej zmiany wiele w ostatnim czasie zostało powiedziane i napisane. Warto odnotować, że w toczącej się dyskusji przeważają opinie, zgodnie z którymi zniesienie regionów nie wpłynie ani na urynkowienie branży zagospodarowania odpadów, ani na wzrost konkurencji, ani też nie przyczyni się do spadku kosztów gospodarowania odpadami. Zniesienie regionów to krok w dobrym kierunku, jednak bez kolejnych zmian i działań wspierających...