W czasie Międzynarodowych Targów Technologii i Produktów dla Zrównoważonego Rozwoju i Usług Komunalnych POL-ECO-SYSTEM w Poznaniu wystawcy, w tym także członkowie PIGO, zaprezentują swe najnowsze instalacje, urządzenia, pojazdy i usługi.

Z całym przekonaniem możemy stwierdzić, że na naszym rynku dostępne są praktycznie te same technologie i rozwiązania logistyczne co w innych krajach przodujących pod względem rozwoju proekologicznej gospodarki odpadami. Nie brakuje również u nas inwestorów zainteresowanych długoterminowym zaangażowaniem kapitałowym na rynku przetwarzania i unieszkodliwiania odpadów. Wydaje się więc, że istnieją w naszym kraju wszelkie sprzyjające okoliczności dla dynamicznego rozwoju przemysłu przetwórczego, dla którego odpady stają się cennym i pożądanym surowcem. Niestety, taką nieco sielankową wizję w dość brutalny sposób weryfikują praktyka i dotychczasowe doświadczenia. Wydaje się, że nikt nie kwestionuje obecnie tezy, iż podstawą nowoczesnej, proekologicznej gospodarki odpadami jest selektywna zbiórka odpadów komunalnych u źródła ich powstawania. W założeniach gospodarki o obiegu zamkniętym stanowi ona jeden z fundamentów dla docelowego zakazu składowania jakichkolwiek odpadów nadających się do recyklingu w myśl idei „zero odpadów dla Europy”.

Wzrosną koszty selektywnej zbiórki Jak jednak się okazuje, kolejna podjęta przez Ministerstwo Środowiska próba wprowadzenia jednolitych standardów selektywnego zbierania odpadów wywołała prawdziwą burzę krytyki ze strony samorządów gminnych i ich reprezentatywnych organizacji. W efekcie odnośny projekt rozporządzenia został również...