Zawarte w projekcie ustawy o OZE przepisy dotyczą w głównej części, a może przede wszystkim, instalatorów montujących rozproszone źródła ciepła typu kolektory słoneczne, pompy ciepła czy kotły na biomasę. W związku z tym pojawiają się głosy, czy nie jest to przypadkiem nowa regulacja ograniczająca dostęp do wykonywania zawodu instalatora.

Urząd Dozoru
Technicznego zapewnia, że zasady certyfikacji i akredytacji nie będą miały charakteru dyskryminującego i że chodzi jedynie o zapewnienie wysokiego poziomu umiejętności technicznych instalatorów montujących urządzenia produkujące energię w oparciu o OZE. Wydaje się to słuszne, biorąc pod uwagę fakt, że wraz z rozwojem rynku kolektorów słonecznych czy pomp ciepła, niestety, coraz częściej spotyka się niewłaściwie dobrane czy wykonane instalacje. Należy pamiętać, że opinia o wadliwie działającej instalacji rozchodzi się dość szybko i jest koronnym argumentem dla przeciwników takiej czy innej technologii, bez zagłębiania się w przyczyny takiego zjawiska, choć te najczęściej są czysto ludzkie. Wcześniej ze skutkami tego typu działalności spotkała się technologia pomp ciepła, co zresztą pozostawiło ślady do dzisiaj. Obecnie także masowość instalacji kolektorów słonecznych zaowocowała szeregiem takich negatywnych przykładów.
SPIUG, przygotowując swoje uwagi do pierwszej wersji projektu ustawy o OZE, skupiło się przede wszystkim na kwestii certyfikacji instalatorów. Jeden z rozdziałów projektu dotyczy spraw związanych z branżą instalacyjno-grzewczą. Z satysfakcją więc możemy odnotować, że wiele z naszych postulatów zostało w nowym projekcie uwzględnionych.
Na początku września 2012 r. przy MG został powołany Zespół Doradczy do Spraw Rozwoju Produkcji Urządzeń dla Energetyki Odnawialnej, który ma opracować zakres programowy szkoleń instalatorów OZE. Jego zadaniem jest współpraca z Departamentem Energii Odnawialnej w przygotowaniu odpowiednich zasad, na których miałyby odbywać się szkolenia instalatorów OZE oraz ich certyfikacja. Ponieważ w skład Zespołu wchodzą przedstawiciele branży, znający realia z praktyki, a nie tylko teorię, jest szansa, że po uwzględnieniu ich opinii powstaną akceptowalne przez wszystkich zasady. Dlatego zwróciliśmy uwagę m.in. na to, aby zasady certyfikacji i szkoleń były sformułowane w sposób transparentny, tak by nie ograniczać możliwości organizacji szkoleń do bardzo wąskiej grupy organizacji. Stoimy na stanowisku, że jednostki, które spełnią zdefiniowane w tym celu wymagania, będą mogły organizować takie szkolenia zgodnie z ustalonym programem i przygotowywać biorących w nich udział do egzaminu na wspólnych dla wszystkich zasadach. Równocześnie, tworząc zasady akredytacji, należy brać pod uwagę, aby jednostki szkolące mogły w pewni zagwarantować wysoki poziom szkoleń i przygotowania instalatorów do egzaminu.
Ponadto, z uwagi różnorodność technologii OZE, programy szkoleń powinny być formułowane oddzielnie dla każdego rodzaju OZE.
Janusz Starościk, prezes SPIUG