Rozwój przemysłu i wzrost poziomu życia obywateli nieuchronnie prowadzi do zwiększenia ilości wytwarzanych odpadów. Nie pozostaje to oczywiście bez wpływu na środowisko naturalne. Z problemem zagospodarowania odpadów nieustannie boryka się cały świat. Dzięki zaawansowanej technologii niektóre państwa radzą sobie na tym polu już całkiem nieźle, inne – tak jak Ukraina
– stawiają dopiero pierwsze kroki.

Ukraina – rosnące wysypisko

Ukrainę zasypują śmieci, obecnie tylko 6% terytorium kraju jest wolne od zanieczyszczeń – podaje Organizacja ds. Bezpieczeństwa i Współpracy z Europą.
Według ekspertów, przyczyną takiego stanu środowiska jest awaria elektrowni w Czarnobylu, nie usunięte do tej pory składy amunicji i odpady toksyczne. Na pozostałym terytorium kraju, zdaniem Organizacji, postępuje proces przekształcania terenu w wysypisko groźnych związków, które są pozostałością z czasów ZSRR.
Objętość tych odpadów sięga obecnie ok. 5 mld ton. Zdaniem Organizacji, jest to główne źródło zanieczyszczeń gruntów i wód, a także problemów zdrowotnych mieszkańców.
W maju br. Organizacja ogłosiła, że Ukraina znajduje się w ekologicznym kryzysie. Na jej terytorium zalega ok. 2,5 mln ton amunicji z czasów sowieckich, które wymagają niezwłocznego usunięcia. Specjaliści dodają, że obecnie należy zbudować co najmniej cztery składowiska odpadów radioaktywnych.
Źródło: www.cenzor.net.ua


Kraj ten rokrocznie produkuje 35 mld m3 (ok. 9 mln ton) stałych odpadów bytowych, które trafiają na 770 składowisk. Ich objętość sięga 3 mld m3. Składowane odpady można podzielić na odpady żywnościowe (28-48%), papier (20-30%), tekstylia (4-7%), szkło (3-8%), plastik (1,5-5%), drzewo (1,5-4%), skóra, guma, obuwie (1-4%), kamienie i porcelana (1-3%), kości (0,5-2%), metale kolorowe (0,2-0,3%) i inne (1-3%).
Najczęściej odpady te trafiają na składowiska stałych odpadów bytowych. Ciągły napływ nowych śmieci sprawia, że większość składowisk jest przepełniona, a 80% z nich nie spełnia norm bezpieczeństwa dla zdrowia i środowiska.
Obecnie Ukraina stara się wdrożyć różnorakie technologie, które pozwolą zniwelować problem składowania odpadów. Jedną z nich jest tzw. termiczna obróbka odpadów. Wykorzystanie tej metody pozwala trzykrotnie zmniejszyć ilość odpadów. Jednakże podczas spalania wytwarzają się toksyczne związki, które trafiają do atmosfery i zanieczyszczają wody, a powstałe w wyniku spalania popiół i żużel są bardziej toksyczne niż stałe odpady bytowe i wymagają dodatkowej specjalnej obróbki.

Podatek ekologiczny na benzynę

Ukraina planuje zamieścić w Kodeksie Podatkowym tzw. podatek ekologiczny. Przewiduje on ściąganie 0,5% należności od każdego sprzedanego litra benzyny. Najnowsze prognozy wskazują, że dzięki temu do budżetu państwa będzie trafiać ok. 100 mln hrywien rocznie. Powodem przyjęcia takiej ustawy jest znaczny wzrost ilości emitowanych do atmosfery spalin. Według danych z Goskomstatu (Urząd Statystyczny Ukrainy), w 2006 r. ilość spalin wzrosła o 5,8% w porównaniu do 2005 r. - Najgorszą sytuację odnotowaliśmy w Doniecku, Dniepropietrowsku i Ługańsku - powiedział Światosław Kurkulenko, wiceminister ochrony środowiska.

Ochronić żubry

Ukraińscy ekolodzy donieśli, że na Ukrainie masowo odstrzela się żubry, które jako gatunek zagrożony znajdują się w Czerwonej Księdze Ukrainy. W ostatnich 10 latach liczba dziko żyjących żubrów zmniejszyła się z 650 do 300 sztuk.
Zdaniem Władimira Borecko, dyrektora Kijowskiego Ekologiczno-Kulturowego Centrum, ukraińskie żubry stanowią cenne i wartościowe trofeum dla rosyjskich polityków i biznesmenów. Ujawnił on, że na ukraińskie żubry często polują znane ze świata polityki i biznesu postacie z Rosji.
Borejko podkreślił, że władze wydają pozwolenia na selekcyjny odstrzał (polowanie na stare osobniki), jednak - zdaniem ekologów - myśliwi starają się zdobyć trofea zdrowych i silnych osobników.
Jak poinformował Nikołaj Mironienko, zastępca zarządu kółka myśliwskiego "Goskomleshoz", od początku roku na Ukrainie wydano jedynie trzy pozwolenia na odstrzał żubrów w lasach Winnicy.
Jak utrzymuje, pozwolenia wydaje się jedynie na selekcyjny odstrzał starych osobników. W czasie polowania myśliwym obowiązkowo towarzyszą pracownicy nadleśnictwa, którzy sami wskazują, do których osobników można strzelać. Kijowskie Ekologiczno-Kulturowe Centrum opowiada się za wprowadzeniem zakazu odstrzału żubrów.
Koszt pozwolenia na odstrzał żubra to - w zależności od wartości sztuki, określanej po porożu - od 1,1 do 3,6 tys. euro.
Źródło: www.cenzor.net.ua


Dziś wielu specjalistów jako optymalne rozwiązanie proponuje wprowadzenie kompleksowej przeróbki odpadów bytowych. Polega ona na pozyskiwaniu elementów zdatnych do ponownego wykorzystania z odpadów przeznaczonych do utylizacji. Zdaniem specjalistów, metoda ta nie tylko pozwoli zmniejszyć negatywny wpływ składowisk na zdrowie człowieka, ale też umożliwi powtórne wykorzystanie odpadów.
Dotychczas metoda ta nie znalazła praktycznego zastosowania na Ukrainie. Nieznaczna liczba odpadów bytowych podlega przeróbce, co pozwala pozyskać drogą mechaniczną żelazo, a drogą ręczną – papier, szkło, plastik i metale kolorowe.
Na składowiskach odpadów komunalnych na Ukrainie rokrocznie kumulowana jest znaczna ilość surowców wtórnych, z czego 2,7 mln ton stanowi papier, 405 tys. ton – żelazo, do 27 tys. ton – metale kolorowe i do 450 tys. ton – plastik. Wartość surowców wtórnych szacuje się na 1 mld hrywien (ok. 540 mln zł).
Do głównych komponentów odpadów bytowych należą odpady żywnościowe (ok. 45%). Specjaliści proponują wykorzystać odpady żywnościowe w celu przygotowania karmy dla bydła i kompostu mającego polepszyć wzrost roślin i zwiększyć plony. To jednak na razie pomysły i projekty. Czas pokaże, w jakim stopniu uda się je wdrożyć w życie.

Wiktor Łapickij
Elena Borisovskaja
Aleksandr Katiczev
Olga Żiła
Państwowy Uniwersytet Górski,
Dniepropietrowsk (Ukraina)

Artykuł opublikowany dzięki uprzejmości ukraińskiej firmy Ekologiczeskij Alians (w oryginale dostępny na stronie www.waste.com.ua)

Tytuł od redakcji