Depopulacja wyzwaniem dla miast

Mimo ciągle rozwijanej infrastruktury – od wodociągowo-kanalizacyjnej i komunikacyjnej po handlową i teleinformatyczną – i inwestycji o charakterze rekreacyjnym czy sportowym ludzie uciekają z miast. Zjawisko to ma wiele kierunków i przyczyn.

Powodów, dla których ludzie migrują i emigrują, jest wiele, m.in. szukanie lepszej pracy, lepszego bytu czy chęć odpoczynku od hałasu miasta, a wartością dodaną są niższe ceny nieruchomości. Wielu ludzi coraz częściej przedkłada spokój oraz świeże powietrze nad komfort, akceptując niższą jakość infrastruktury, którą często można zauważyć na wsi. Stąd gminy wiejskie stają się sypialniami miast, szczególnie te położone w ich pobliżu. Obraz depopulacji miast stale pogłębia niż demograficzny. – Od wielu lat staramy się w różny sposób zwiększyć dzietność. Przed laty było to becikowe, teraz 500 Plus. To pozytywne działania, ale ich skutki nie są dla państwa wystarczające, bo kwestia zasobności ekonomicznej jest tylko jednym z wielu czynników decydujących o tym, czy ludzie chcą mieć dzieci. Widać to w wielu państwach Europy Zachodniej. Tam zdecydowano się na przyjęcie emigrantów. Wydaje się, że my też nie mamy innej możliwości. Ale decyzję w tej sprawie muszą podjąć politycy i zdecydować, czy godzimy się na napływ i skąd, a jeśli nie, to musimy pogodzić się z faktem,...