Asortyment gatunków drzew zadowalająco rosnących w dużych miastach i w okręgach przemysłowych nie jest zbyt szeroki. Zalicza się do nich m.in. wiązowiec zachodni (Celtis occidentalis, rodzina wiązowate – Ulmaceae). Naturalnie występuje na rozległym obszarze we wschodniej części Stanów Zjednoczonych. W Europie pojawił się już w 1636 r. (Francja) i w 1656 r. (Anglia). Do Polski, do Krakowskiego Ogrodu Botanicznego został sprowadzony w 1808 r. W ojczyźnie rośnie w wielogatunkowych lasach, preferując miejsca blisko wody, nad rzekami, na głębokich, żyznych glebach o odczynie od lekko kwaśnego do zasadowego (pH 8). Przejawia jednak duże zdolności przystosowawcze do gleb mniej wilgotnych po suche. Znany jest z wytrzymałości na suszę, co szczególnie predysponuje go do sadzenia w miastach. Przedkłada stanowiska słoneczne, w młodości lekko ocienione. U nas odporny na mrozy (jedynie młode drzewka są nieco wrażliwsze). Wiązowiec wiosną późno rozpoczyna wegetację, rośnie długo i zdarza się, że wczesne przymrozki jesienne lub na początku zimy mogą powodować uszkadzanie wierzchołków najmłodszych pędów, ponieważ nie zdążyły jeszcze zdrewnieć. Nie szkodzi to drzewom, a nawet polepsza ich rozgałęzianie się w następnym roku. Wiązowiec – jak dotychczas – nie jest atakowany przez choroby i szkodniki. W polskich miastach, zwłaszcza położonych na zachód od Wisły, może częściowo zastępować wiązy, które mocno...