Zgodnie z wymogami Unii Europejskiej, na każdego mieszkańca powinny przypadać 4 kg zebranego zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Niestety, w Polsce uzyskane wyniki mocno odbiegają od tej ilości. W 2006 r. udało się zebrać mniej niż 0,5% urządzeń przewidzianych do utylizacji, rok później było już znacznie lepiej, bo zebranych zostało prawie 20% zużytego sprzętu. W ub.r. osiągnięto wynik 1 kg na osobę, ale wciąż stanowi to tylko 25% wymaganej ilości. Za brakujące kilogramy na producentów sprzętu, zobowiązanych również do odbioru i utylizacji, nałożone zostaną kary. W rzeczywistości koszt ten z pewnością będzie przerzucony na klientów w postaci podwyższonych cen nowych urządzeń.

Aby zmienić tę sytuację, należy przede wszystkim edukować społeczeństwo odnośnie tego, jak szkodliwe dla środowiska są elektroodpady, które nie zostaną odpowiednio zutylizowane, a także tworzyć łatwo dostępne miejsca ich zbiórki. W taką działalność angażuje się Organizacja Odzysku ElektroEko, która pod patronem m.in. Fundacji Nasza Ziemia zorganizowała wystawę edukacyjną „Dwa światy elektrośmieci”. Tytułowe dwa światy mają na zasadzie kontrastu pokazywać, jak otoczenie może wyglądać, jeśli odpowiednio zagospodaruje się elektroodpady, a także jak można zniszczyć środowisko poprzez zignorowanie tego problemu. Wystawa w bardzo obrazowy sposób, pokazuje szkodliwy wpływ substancji zawartych w elektrośmieciach. Zobaczyć można, jaka ilość ziemi zostanie skażona przez porzucony telefon komórkowy oraz...