Farmy fotowoltaiczne na składowiskach odpadów

Zwiększenie udziału OZE w zużyciu energii jest jednym z priorytetowych obszarów polityki klimatyczno-energetycznej UE. W ostatnich latach na polskim rynku szczególnie widoczny jest rozwój fotowoltaiki. Jakie są możliwości prawne, technologiczne oraz ekonomiczne rozwoju elektrowni słonecznych na zamkniętych składowiskach?

W Polsce farmy fotowoltaiczne najczęściej realizowane są na gruntach ornych (fot. 1) lub pastwiskach słabszej klasy bonitacyjnej (IV, V, VI) oraz nieużytkach. Obecnie elektrownia fotowoltaiczna o mocy 1 MW zajmuje obszar ok. 1,5-2 ha, jeżeli nie występują na niej żadne przeszkody planistyczne typu ciek wodny, rów czy zadrzewienie.  

Podstawowym elementem farmy słonecznej są, oczywiście, moduły fotowoltaiczne. Aktualnie najczęściej stosowanymi są te o mocy znamionowej 320-390 Wp, czyli na inwestycję o mocy 1 MW należy zainstalować minimum 3125 sztuk. Moduły pokryte są powłoką antyrefleksyjną, dzięki czemu ich powierzchnia jest półmatowa i nie odbija światła. Oprawione są w lekką, sztywną ramę (zazwyczaj aluminiową) i montowane w zespołach (tzw. stringach). Aluminiowa konstrukcja wsporcza zamontowana jest pod kątem ok. 25-30º do poziomu gruntu. Dolna krawędź modułów znajduje się na wysokości ok. 0,7 m od powierzchni gruntu, a górna do 4 m. Coraz częściej stosowane są także systemy nadążne (tzw. trackery), które śledzą wędrówkę słońca i automatycznie nachylają moduły, tym samym zwiększając efektywność elektrowni.

Standardowe stoły...