Osiągnięcie tego celu to wielopoziomowa praca na lata, rozpoczynająca się na etapie produkcji, a kończąca się na edukacji obywateli. Jednak żeby system został skutecznie wdrożony oraz mógł prawidłowo funkcjonować, niezbędny jest głos firm zajmujących się od lat gospodarką odpadami, które znają temat od podszewki i mogą stanowić istotne wsparcie we wprowadzaniu zmian.

Część Planu Morawieckiego

Zgodnie z założeniami Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Rozwoju, w Polsce ma powstać pięć modelowych gmin na terenach wiejskich i miejsko-wiejskich. Mają one wypracować dobre praktyki z zakresu funkcjonowania GOZ, które następnie będą wdrażane w pozostałych rejonach naszego kraju. O tych planach mówił Sławomir Mazurek, wiceminister środowiska, na konferencji unijnej organizowanej przez Komisję Europejską „Circular Economy Stakeholders”, która odbyła się 9 marca 2017 r. w Brukseli. Minister podkreślał, że GOZ – choć jest wyzwaniem – może przyczynić się do rozwoju w szczególności obszarów niezurbanizowanych. O tym, że GOZ traktowany jest priorytetowo przez rząd, może świadczyć fakt, że został włączony do Planu Morawieckiego.

Edukacja, edukacja… edukacja

Jednak nawet najlepsze propozycje i praktyki nie będą skuteczne, jeśli osoby segregujące odpady u źródła nie będą miały dostarczonych jasnych i prostych zasad podziału surowców, połączonych ze skuteczną kontrolą sortowania ze strony jednostek samorządu terytorialnego. Poza tym, dopóki dla mieszkańców jedynym czynnikiem skłaniającym do segregacji...