Groźne zmiany dla samorządów

Członkowie Zarządu ZMP na posiedzeniu w Wałbrzychu 26 stycznia br. negatywnie zaopiniowali nową wersję rządowego projektu ustawy o jawności życia publicznego.

Już raz zrobili to w stosunku do poprzedniej propozycji regulacji – w grudniu ub.r. W przyjętym wówczas stanowisku opowiedziano się za przejrzystością działania administracji publicznej, ale podkreślano, że nie może się to wiązać z destabilizacją jej funkcjonowania, łamaniem konstytucyjnie gwarantowanych praw oraz znaczącym wzrostem wydatków publicznych. Samorządowcy z miast zaapelowali wtedy o dokonanie w tym projekcie daleko idących zmian, aby wprowadzane mechanizmy dotyczące transparentności życia publicznego wzmacniały, a nie osłabiały sprawność działania polskiego państwa.

Zastrzeżenia wobec jawności

Mimo że Związek uczestniczył w procesie konsultacji i udało się wnieść pewne zmiany do projektu, w trakcie styczniowego spotkania członkowie Zarządu zgłosili szereg poważnych zastrzeżeń do tej regulacji. – Uważamy, że jawność jest jak najbardziej potrzebna. Ona już zresztą funkcjonuje na szeroką skalę – praktycznie nie ma trudności w dostępie do informacji publicznej w samorządzie terytorialnym – mówił Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP. – Proponowane w tej chwili zmiany nadal są groźne. Przykłady można mnożyć, ale takim bardzo drastycznym jest wprowadzenie sankcji dla kierownika jednostki za błędy podwładnych, dotyczące np. niefunkcjonowania systemu antykorupcyjnego czy prowadzenia i aktualizacji rejestru umów, których przełożony, szczególnie w...