Kryzys a emisja gazów cieplarnianych w UE Dzięki zmniejszeniu produkcji, wymuszonemu kryzysem gospodarczym, emisja gazów cieplarnianych w krajach Unii Europejskiej spadła o 11,6%. Dotyczy to ponad 12 600 instalacji objętych regulacjami w ramach Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. Obniżenie poziomu produkcji pociągnęło za sobą spadek cen gazu, a tym samym zwiększenie jego użycia do produkcji energii elektrycznej. Zmniejszyło się jednocześnie wykorzystanie węgla kamiennego, którego spalanie powoduje większe zanieczyszczenie powietrza. Komisarz ds. działań w dziedzinie klimatu – Connie Hedegaard twierdzi, że to właśnie dzięki kryzysowi łatwiej jest redukować emisje. Dodaje jednak, że nie wynika to niestety z działań inwestycyjnych. Ekolodzy twierdzą, że dziś osiągnięcie unijnych celów dotyczących emisji gazów cieplarnianych stało się zbyt łatwe. W związku z recesją oraz możliwością zakupu pozwoleń na dodatkową emisję za niską cenę (15,3 euro za tonę CO2), przedsiębiorstwa nie inwestują w innowacyjne technologie, które przyczyniają się do ograniczenia emisji. Innego zdania są przedstawiciele przemysłu. – Fakt, iż ceny emisji spadają w czasie kryzysu, a w trakcie ożywienia będą rosły, świadczy o prawidłowym działaniu systemu handlu emisjami – twierdzi Folker Franz z BusinessEurope. Według niego, w ostatnich latach przemysł ciężki w krajach Unii Europejskiej znacznie poprawił swoją wydajność energetyczną w porównaniu z takimi sektorami gospodarki jak transport czy rolnictwo. Aktualnie Unia...