– Konferencja to nie jest czas uczenia się, a jedynie zasygnalizowania, jakie problemy branżowe są aktualnie rozpatrywane przez dany ośrodek naukowy – mówiła prof. Zofia Sadecka z Instytutu Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Zielonogórskiego, organizatora XIII Konferencji Naukowo-Technicznej „Woda – Ścieki – Odpady w środowisku”, która odbyła się w dniach 17-18 czerwca br. w Zielonej Górze. I nie sposób podważyć tej tezy, bowiem dawka przekazanych przez referentów informacji była ogromna. W ciągu dwóch dni wygłoszono 23 prezentacje, podejmujące rozległą tematykę, m.in. związaną z procesami dezintegracji, usuwaniem toksycznych związków, kompostowaniem czy solarnym suszeniem osadów. Ta różnorodność pokazała, jak wiele zagadnień mieści się w obszarze inżynierii sanitarnej. Stąd na Konferencji podkreślano, że wstępne badania poszczególni naukowcy mogą robić sami, ale przy większych, skomplikowanych projektach należy korzystać z dorobku innych i nastawić się na współpracę między poszczególnymi ośrodkami.

Problemem, który wskazała prof. Sadecka, jest funkcjonowanie biur projektowych działających szablonowo i proponujących rozwiązania, które są technologicznie nie do przyjęcia, bowiem nie uwzględniają środowiska przyrodniczego, składu ścieków czy indywidualnych warunków danego obiektu. – Należałoby o tym głośno mówić, bo nie można przyjmować u siebie technologii, która jest z lat 60.! – apelowała do uczestników. Godne polecenia są natomiast rozwiązania zaprezentowane przez przedstawicieli gubińskiej i zgorzeleckiej oczyszczalni ścieków, a...