Czy likwidacja formy przedsiębiorstwa komunalnego w 1997 r. nie odbyła się pod wpływem zbytniego zauroczenia koncepcją powszechnej „komercjalizacji” i „korporatyzacji” samorządowej gospodarki?

Przedsiębiorstwa komunalne stanowiące przekształcone wcześniej przedsiębiorstwa państwowe, dla których funkcję organu założycielskiego pełniły rady narodowe i terenowe organy administracji państwowej, funkcjonowały w Polsce do 1997 r. Zostały one następnie zlikwidowane lub przekształcone, w dużym stopniu w jednoosobowe spółki gminne. Reforma dostosować miała jednostki gospodarki samorządowej do nowych uwarunkowań społeczno-gospodarczych.

Problem na płaszczyźnie P.z.p.

Ze zdecydowanie rozszerzoną autonomią i nowymi uwarunkowaniami funkcjonowania spółek kapitałowych wiązano wzrost efektywności jednostek gospodarki komunalnej, racjonalizację kosztów ich działalności oraz wzrost jakości usług. Istotnym elementem zakładanego polepszenia uwarunkowań funkcjonowania tych podmiotów miało być również pełniejsze wykorzystanie ich mocy przerobowych poprzez umożliwienie podejmowania dodatkowej działalności, w tym poza sferą użyteczności publicznej.

W praktyce obrotu jednak nadanie podmiotom gminnej gospodarki formy typowej dla działalności biznesowej wywołało cały szereg istotnych problemów, w tym na tle unormowań prawnych gwarantujących równość przedsiębiorców. Przede wszystkim problem ujawnił się natychmiast na płaszczyźnie Prawa zamówień publicznych (P.z.p.). Decydenci nie byli pewni, jak traktować gminne spółki – czy należy brać pod uwagę ich status wynikający z dysponowania przez nie odrębną od gmin osobowością prawną, czy raczej zakres ich działalności, uwzględniający głównie realizację zadań użyteczności publicznej oraz strukturę...