W maju bieżącego roku UOKiK zaprezentował raport pt. „Badanie rynku usług związanych z zagospodarowaniem odpadów komunalnych w instalacjach w latach 2014-2019”. I choć dokument ten zawierał głównie opis funkcjonowania gminnych systemów odbioru odpadów komunalnych, to Urząd przeanalizował również sytuację zakładów recyklingu.

W raporcie zbadano, czy kondycja recyklerów ma realny wpływ na wzrost cen za odbiór odpadów od mieszkańców. Wskazano, że jednym z czynników, „który w sposób istotny wpływa na wzrost cen instalacji komunalnych są malejące ceny i trudności ze zbyciem surowców przeznaczonych do recyklingu. Problemy te wynikają z relatywnie niskiego finansowania organizacji odzysku w ramach modelu poszerzonej odpowiedzialności producentów (EPR, ang. Extended Producer Responsibility), który funkcjonuje obecnie w Polsce”.

Raport zawiera również wykres, w którym przedstawiono wysokość opłat przekazywanych głównym organizacjom odzysku przez producentów w ramach EPR (w 20 krajach UE) za wprowadzenie do obrotu 1 kg opakowań z tworzyw sztucznych w 2017 r. Kolejny raz okazuje się, jak poważna sytuacja jest w naszym kraju, w którym praktycznie nie dofinansowuje się działań mających na celu zebranie i przetworzenie odpadów opakowaniowych.

Autorzy raportu podkreślają, że jeszcze kilka lat temu koszty funkcjonowania instalacji komunalnych były w dużej części pokrywane przez przychody ze sprzedaży surowców, natomiast obecnie „nawet 60% masy zmieszanych odpadów opakowaniowych nie jest przyjmowanych...