„Każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych” – takie prawo daje każdemu z nas ustawa o ochronie danych osobowych (u.o.d.o.). Wyróżnia ona dwa rodzaje danych osobowych: zwykłe i szczególnie chronione (tzw. wrażliwe). Katalog tych pierwszych jest otwarty (art. 6), zaś szczególnie chronionych – zamknięty (art. 27 ust. 1).

Za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej (czytaj „Przegląd Komunalny” 12/2009). Danymi zwykłymi są zatem np. imię i nazwisko, adres zamieszkania, nr PESEL, nr dowodu osobistego czy informacje o zarobkach danej osoby bądź – w szczególnych przypadkach – adres e-mail. Do danych szczególnie chronionych zalicza się natomiast dane ujawniające pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, dane o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz dane dotyczące skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym.   Wykorzystywanie danych zwykłych Podmiot, który chce wykorzystywać dane osobowe (czyli tzw. administrator danych), powinien wskazać co najmniej jedną z pięciu przesłanek wymienionych w u.o.d.o. A zatem przykładowo może przetwarzać dane za zgodą osoby, której one dotyczą. Zgoda nie może być domniemana ani dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści. Ma ona...