Aby zamawiający mógł unieważnić postępowanie, musi zajść co najmniej jedna z przesłanek zawartych w art. 93 ustawy Prawo zamówień publicznych (P.z.p.). Przy czym, jak podkreśla sąd w jednym z wyroków, katalog takich przesłanek jest zamknięty (sygn. II Ca 975/04). Zdarzyło się np., że w postępowaniu na remont drogi (finansowanym ze środków unijnych) komisja przetargowa po otwarciu ofert znalazła w SIWZ błąd skutkujący nieważnością procedury, jednak – kierując się interesem publicznym – postanowiła kontynuować wybór oferty najkorzystniejszej. Była to decyzja niesłuszna, bowiem zamawiający musi unieważnić przetarg, jeśli na jakimkolwiek etapie postępowania są przesłanki ku temu – nie może tłumaczyć się interesem publicznym i kontynuować procedury. Zamawiający jest zmuszony unieważnić przetarg, jeśli nie złożono żadnej oferty niepodlegającej odrzuceniu, nie wpłynął żaden wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu od wykonawcy niepodlegającego wykluczeniu lub w postępowaniu prowadzonym w trybie zapytania o cenę nie złożono co najmniej dwóch ofert niepodlegających odrzuceniu. Podobnie jest w sytuacji, kiedy zamawiający prowadzi licytację elektroniczną i nie otrzyma co najmniej dwóch ważnych, niepodlegających wykluczeniu wniosków o dopuszczenie do udziału w niej. Warto tu zaznaczyć, że nie chodzi o złożenie ofert w ogóle, ale o złożenie ważnych ofert. Zbyt niska kwota W myśl np. art. 93 ust. 1 pkt. 4 P.z.p., zamawiający unieważnia postępowanie,...