Berliński „park na torach” to przykład umiejętnego wykorzystania sukcesji naturalnej do zniwelowania skutków degradacji środowiska przez człowieka. Dzięki temu udało się stworzyć półdziką miejską oazę zieleni, i to bez dużych nakładów finansowych. Wystarczyło skierować myślenie o połączeniu ekologicznego parku miejskiego i ochrony przyrody na właściwe tory oraz pozwolić działać naturze.

Użytkowane wcześniej i zdegradowane przez przemysł czy transport obiekty mogą być przekształcane w nowe tereny zieleni, oferujące mieszkańcom miast możliwość aktywnego spędzania czasu w środowisku zregenerowanym przez naturę. Parki postindustrialne pełnią ważne funkcje społeczne, kulturalno-edukacyjne, rekreacyjne i ekologiczne. Zachowują dawne oblicze terenów przemysłowych, wzbogacając je jednocześnie o nowe wartości oraz funkcje. Przekształcenie dawnych terenów berlińskiej stacji kolejowej w ekologiczny park miejski pozwoliło na stworzenie miejsca wypoczynku i rekreacji w rozwijającym się mieście, jednocześnie wzbogacając bioróżnorodność miejską i zachowując genius loci tego terenu. Rozwiązanie to może stać się inspiracją i wzorem dla innych działań rewitalizacyjnych prowadzonych na terenach zdegradowanych przez przemysł.

Parki tworzone na obszar postindustrialnych doskonale wpisują się w koncepcję zrównoważonego rozwoju miast. Chronią zarówno ślady charakterystycznej dla danego miejsca działalności człowieka oraz dziedzictwo historyczne, jak i naturalne środowisko, a przy tym zapewniają mieszkańcom przestrzeń do wypoczynku w otoczeniu przyrody. Oddane we władanie przyrody tereny zdegradowane ulegają „naturalnej rewitalizacji”. Tworzą się na...