Jest sprawą oczywistą i powszechnie znaną, że brak prawidłowego wywiązywania się państwa członkowskiego z obowiązków wynikających z dyrektyw UE (a w zasadzie sformułowanych w całym prawie europejskim) może mieć rozmaite negatywne skutki (w tym sankcje sensu stricto). Sprawa ta w ostatnich latach jest coraz częściej przedmiotem dość szerokiej dyskusji i zainteresowania.

Jest to spowodowane m.in. tym, że Komisja Europejska przygotowuje się do wysłania do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) kolejnych wniosków w sprawach dotyczących ochrony środowiska. Można przy tym zauważyć, że ETS konsekwentnie prezentuje dość kategoryczne podejście do tej kwestii i coraz surowiej karze wypadki lekceważenia obowiązków przez państwa członkowskie – czego doświadczyła już i Polska. Wyrazem zainteresowania omawianą problematyką jest pokaźna liczba publikacji na ten temat. Powstaje przy tym szereg wątpliwości i niedomówień. Warto więc w tym miejscu dokonać próby pewnej systematyzacji zagadnienia. Dodatkowo można zaznaczyć, że specyficzne problemy związane z wdrażaniem dyrektyw z zakresu gospodarki odpadami oraz wodno-ściekowej, które w końcowej części opracowania posłużyły do ilustracji problematyki, mają w tym kontekście znaczenie wtórne. W istocie mechanizmy mające zapewnić skuteczność prawa europejskiego mogą być w tym wypadku stosowane na zasadach ogólnych. Ponadto ocena, czy wina za nieprawidłowości obarcza państwo, samorząd czy też podmioty gospodarujące, w gruncie rzeczy jest istotna jedynie z punktu...