Rozporządzenie w sprawie wysokości stawek zabezpieczenia roszczeń dla zbierających i przetwarzających odpady ma być elementem regulacji, przeciwdziałającym nieprawidłowościom w gospodarce odpadami. Na etapie konsultacji publicznych jego projekt został mocno skrytykowany.

Plaga pożarów i porzucanie odpadów to problemy, o których w ostatnim czasie stało się szczególnie głośno. Wprowadzenie zabezpieczenia roszczeń ma pokrywać ewentualne koszty usuwania skutków nieprawidłowego gospodarowania odpadami. Do ich ustanowienia zobowiązany będzie każdy podmiot, który prowadzi działalność polegającą na zbieraniu lub przetwarzaniu odpadów, z wyłączeniem zarządzającego składowiskiem.

Za wysokie stawki

Propozycja rozporządzenia przygotowana przez resort środowiska została przesłana do konsultacji 2 sierpnia. Zakłada ona stawki na poziomie 1500 zł za tonę odpadów niebezpiecznych i 750 zł za inne niż niebezpieczne i obojętne, m.in. zmieszane odpady komunalne i te pochodzące z ich przetworzenia, odpady palne stanowiące paliwo alternatywne (także RDF i SRF) oraz przygotowane bezpośrednio do ich produkcji, a także: papier, tektury, tekstylia, odpady wielkogabarytowe, tworzywa sztuczne (folie, opony i inne odpadów z gumy) i wielomateriałowe, złożone z wyżej wymienionych materiałów. Stawka za magazynowanie odpadów innych niż niebezpieczne, obojętne i inne niewymienione wynieść by miała 300 zł za tonę. 100 zł to proponowana stawka zabezpieczenia roszczenia za tonę metali.

– Sięgające milionów kwoty, czyli kilkumiesięczny obrót firmy, trzeba będzie zamrozić i trzymać na niskooprocentowanej...