Zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska, dopuszczalne poziomy hałasu określa się dla wskazanych w art. 113 sześciu kategorii terenów. W rzeczywistości minister, ustalając dopuszczalne poziomy hałasu, wyróżnił ich nieco więcej.

W konsekwencji jednak – uwzględniając ustanowione w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. (DzU nr120, poz. 826) dopuszczalne normy hałasu – można zauważyć, że mamy do czynienia albo z czterema podstawowymi grupami terenów (tab. 1 i 3) albo z dwoma (tab. 2 i 4). Nie noszą one specjalnych nazw, a w ich obrębie następuje dodatkowe zróżnicowanie poprzez wskazanie funkcji terenu. Szczególnie ważne jest to w odniesieniu do obszarów, do których ma zastosowanie odnośnik stanowiący, że „w przypadku niewykorzystywania tych terenów zgodnie z ich funkcją w porze nocy nie obowiązuje na nich dopuszczalny poziom hałasu w porze nocy”. Generalnie takie rozwiązanie można uznać za dopuszczalne – mimo że w delegacji ustawowej brakuje sformułowanego wprost upoważnienia do takiego ukształtowania aktu wykonawczego. Ważne jest jednak przy tym, że mamy do czynienia z kolejnym przybliżeniem – bowiem kluczową sprawą jest ustalenie, kiedy w konkretnym przypadku możemy uznać teren za objęty przepisami rozporządzenia.   Zlekceważyć ustawowy nakaz? Reguły w tym zakresie wydają się bardzo proste. Ustawa przesądza, że zaliczenia do jednej z sześciu kategorii dokonuje się w miejscowym...