Jakie mogą być obciążenia finansowe dla gospodarstw domowych i właścicieli nieruchomości za gospodarowanie odpadami komunalnymi i gdzie będą zapadać decyzje w sprawie ich wysokości? – to pytania, które w ostatnim czasie nie dają spokoju wójtom i burmistrzom wielu gmin i miast.

Znowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (u.c.p.g.) przenosi ciężar odpowiedzialności za gospodarowanie odpadami komunalnymi i jego finansowania z właścicieli nieruchomości na samorządy lokalne. Aby spełnić wymagania unijne, na wniosek rządu, parlament przyjął rozwiązania prawne, z których wynika, że całkowite koszty finansowe, poniesione na gospodarowanie odpadami, samorządy mają odzyskać od swoich mieszkańców. Na etapie wdrażania nowych rozwiązań prawnych nikogo nie interesuje, czy mieszkańców danej gminy będzie stać na regulowanie związanych z tym należności. No może nikogo poza wójtami i burmistrzami. A przecież łatwo można wykazać, że obciążenia te będą znaczące, szczególnie dla wieloosobowych gospodarstw domowych o niskich dochodach. Ważne jest przy tym, że decyzje w sprawie wysokości obciążeń związanych z gospodarką odpadami komunalnymi w większości podejmowane będą poza samorządem lokalnym. Coraz drożej Tymczasem gospodarowanie odpadami staje się coraz droższe. By nie być gołosłownym, jako przykład niech posłuży „opłata marszałkowska”. W 2006 r. do jednej tony odpadów komunalnych kierowanych do składowania na jej poczet doliczano kwotę 15,90 zł, a w roku...