Konie ruszyły, a teraz zacznie się męka i pot polskich samorządów we wdrażaniu ram normalnego postępowania z odpadami komunalnymi – grzmiał podczas łódzkiej konferencji Aleksander Kozłowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Komunalnych Związków Gmin. Sęk w tym, że nie do końca wiadomo, w jaki sposób pokierować tym zaprzęgiem, by osiągnąć cele zawarte w znowelizowanej ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. A bat w postaci kar unijnych wisi nad gminami niczym miecz Damoklesa…

Firma Abrys, organizator piętnastej już Ogólnopolskiej Konferencji Szkoleniowej z cyklu „Kompleksowa Gospodarka Odpadami”, tym razem zaprosiła przedstawicieli samorządów i branży komunalnej do Łodzi (współorganizatorem spotkania był tamtejszy Urząd Miasta). W sąsiedztwie łódzkiej Manufaktury ponad 250 uczestników przez dwa dni (5-6 września br.) wysłuchało blisko 30 referatów, które miały przybliżyć im założenia znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości… oraz rozwiać wątpliwości związane z tą „odpadową rewolucją”.   Dobrymi chęciami… O tym, że nie będzie łatwo, powiedział już na wstępie swojego wystąpienia prof. dr hab. Marek Górski z Uniwersytetu Łódzkiego. Zgodnie bowiem ze zmienionymi przepisami, od nowego roku to w rękach gmin skupi się decyzyjność, odpowiedzialność i finansowanie gospodarki odpadami. Wiąże się to z nowymi uprawnieniami organizatorskimi gminy. Niestety, znowelizowana ustawa naszpikowana jest lukami i nieprecyzyjnymi zapisami. – Wiele fragmentów w tej ustawie budzi...