Skoro spełniliśmy (doprawdy?) warunki ex ante, to środki na gospodarkę odpadami będą dostępne.

Przewidują to zarówno poszczególne Wojewódzkie Regionalne Programy Operacyjne, jak i NFOŚiGW, który właśnie ogłosił nowe nabory wniosków w tym obszarze. Poniekąd słusznie, bo nadal nie jesteśmy wystarczająco przygotowani do wdrażania zasad gospodarki cyrkulacyjnej, a bez fizycznej przebudowy systemu gospodarki odpadami komunalnymi nie da się osiągnąć założonych poziomów odzysku i recyklingu. Tym bardziej że jest już niemal pewne, że te cele znacząco wzrosną. Takie bowiem uzgodnienia zapadły pomiędzy Komisją Europejską i PE. Ostatecznych decyzji możemy się spodziewać zapewne jeszcze w pierwszym kwartale tego roku. Dojście więc do 65% do 2035 r., bez zasadniczych zmian w gospodarowaniu odpadami, będzie mocno problematyczne.

Na co dostępne środki finansowe powinny być przeznaczone. Już tylko środki NFOŚiGW to ok. 1,2 mld zł. Środki te będą mogły być przeznaczone na selektywne zbieranie i zapobieganie powstawaniu odpadów, instalacje gospodarowania odpadami, modernizację stacji demontażu pojazdów, dofinansowanie zbierania i demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, międzynarodowe przemieszczanie odpadów czy współfinansowanie projektów Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Gdyby niniejszą analizę ograniczyć jedynie do tych celów, można by uznać, że to dobre założenia. Jak zwykle jednak, diabeł tkwi w szczegółach, a te nie są już tak optymistyczne.

Pierwsza wątpliwa kwestia to zamiar...