Niezależnie od planów polskich decydentów wobec wprowadzenia systemu kaucyjnego dla opakowań, w pierwszej kolejności musi zostać wdrożona w naszym kraju strategia rozszerzonej odpowiedzialności producenta.

Według danych zaprezentowanych przez przedstawiciela firmy należącej do największych krajowych spółek z branży piwowarskiej, w przedsiębiorstwie tym średnia zwrotność szklanych butelek do piwa kształtuje się na poziomie 92%, a zatem zaledwie 8% opakowań bezpowrotnie znika. Utrata takiego procentu butelek pozornie nie wydaje się szczególnie kłopotliwa, jednak jeśli weźmiemy pod uwagę, że w 2015 r. wspomniane 8% oznaczało dla tejże firmy brak zwrotu ok. 101 milionów sztuk butelek, sytuacja wygląda zgoła inaczej.

Jeżeli w firmie z branży piwowarskiej, która od lat prowadzi i wciąż udoskonala mechanizm zwrotu opakowań, potrafi w skali roku zniknąć ponad sto milionów sztuk butelek, to jaką szansę powodzenia może mieć ogólnopolski system kaucyjny, w którym znaleźć się muszą nie tylko opakowania szklane, ale również te z tworzyw sztucznych, w odniesieniu do których kaucja nigdy nie była powszechnie stosowana?

Kolejna szansa dla systemu kaucyjnego?

Jeszcze niedawno Ministerstwo Środowiska jednoznacznie odnosiło się do pomysłu uruchomienia w Polsce systemu kaucyjnego dla opakowań. Koszty jego wprowadzenia – zdaniem resortu – miały nie równoważyć potencjalnych korzyści dla krajowego systemu gospodarki odpadami. Co zatem zmieniło się od tego czasu? Przyspieszeniu uległy prace Parlamentu...