W poprzednim artykule omówiono wpływ komunikacji społecznej na postrzeganie Programu Natura 2000. Uznać należy, iż komunikacja społeczna przeprowadzona właściwie (czyli bez oszczędzania czasu, wysiłku i pieniędzy) może nie tylko polepszyć postrzeganie Programu, lecz również zaangażować członków lokalnej społeczności w działania związane z zarządzaniem danym obszarem „naturowym”.

Zaangażowanie się przedstawicieli lokalnych społeczności, a także działaczy samorządowych i innych interesariuszy w proces zarządzania danym obszarem Natura 2000 to podstawa nie tylko działań związanych z ochroną przyrody, ale także z działalnością gospodarczą i społeczną na tym terenie. Powyższe zdania są prawdą i brzmią bardzo ładnie… a jednak w Polsce system ten nie działa najlepiej. Większość członków lokalnych społeczności i innych interesariuszy uważa, że Natura 2000 to co najmniej kłopot. Pracownicy wielu urzędów gmin, wójtowie i radni gminni właśnie ten Program uważają za ziszczony koszmar samorządowca, odstraszający inwestorów i utrudniający funkcjonowanie gminy. Co gorsza, pracownicy urzędów gmin i wójtowie, którzy w prywatnych rozmowach wypowiadają się o Naturze 2000 z pewną nadzieją i przyznają, że nie sprawia ona tylu kłopotów, ilu się po niej spodziewano, publicznie nigdy tego nie powiedzą! Boją się wypowiedzieć tak kontrowersyjną, w opinii większości, myśl. Powyższe stanowisko w sprawie Programu Natura 2000 bardzo utrudnia nie tylko napisanie tego artykułu (miał on wszak zawierać optymistyczne...