Tadeusz Arkit

przewodniczący Podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami

 

Na konferencjach i spotkaniach branżowych podnoszony jest temat braku odpadów, odczuwalnego szczególnie przez eksploatatorów zakładów, które zyskały status regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK-ów). Jest to sytuacja tyleż zaskakująca, co niepokojąca, a przecież przepisy wymuszające kierowanie strumienia odpadów komunalnych w pierwszej kolejności do RIPOK-ów już obowiązują – zaczęły być ważne wraz z wejściem w życie uchwał sejmików o wykonaniu wojewódzkich planów gospodarki odpadami (WPGO). Oznacza to, że już teraz instalacje powinny zostać dociążone odpadami. Osobiście jestem przekonany, że po połowie roku sytuacja w tym zakresie się poprawi, jednak ze względu na wręcz dramatyczną sytuację niektórych RIPOK-ów właśnie to zagadnienie będzie priorytetowym tematem kolejnego posiedzenia Podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami. Do udziału w nim zaprosiłem przedstawicieli Ministerstwa Środowiska (MŚ) i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, byśmy mogli przedyskutować sytuację i w efekcie podjąć konkretne działania. Być może wniosek ze spotkania będzie taki, że należy zaostrzyć lub doprecyzować przepisy, ale wydaje mi się, iż tak naprawdę problemem jest brak skutecznej kontroli. Na tym więc trzeba się skoncentrować i doprowadzić do tego, by zasłużone sankcje karne były szybkie i skuteczne. Wydaje się jednak, że w tym...